Maklerzy tracą i skaczą sobie do gardeł
Domy maklerskie mają problem z przyciągnięciem klientów i rentownością. Nerwowo reagują na konkurencję, która chce podbić rynek niższymi cenami
Raptem o 264 rachunki inwestorów wzbogaciły się w II kwartale tego roku domy maklerskie i banki składające sprawozdania do Krajowego Depozytu Papierów Wartościowych. W sumie na koniec czerwca prowadziły ich 1,43 mln, o 82 tys. mniej niż przed rokiem. Brokerom w przyciągnięciu klientów nie pomogła poprawa na rynku ofert publicznych sprzedaży akcji (IPO). W II kwartale spółki debiutujące na warszawskiej giełdzie sprzedały akcje za 1,28 mld zł. To niemal tyle, ile warte były wszystkie IPO przeprowadzone przez nowe na GPW firmy w całym ubiegłym roku. W sumie z ofert zebrały wtedy 1,3 mld zł.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.