Niemiecki ratunek dla Malezji
Jeśli Christophowi Muellerowi uda się z powodzeniem zrealizować plan restrukturyzacji linii lotniczej Malaysia Airlines, będzie to nie tyle sukces, ile biznesowy cud
Dzięki bezkompromisowemu i radykalnemu stylowi zarządzania 52-letni Niemiec dorobił się przydomka Terminator. Jego nowy pracodawca nie miał jednak wyjścia. Musiał postawić na kogoś, kto przeprowadzi w firmie totalną rewolucję. - Technicznie jesteśmy bankrutem - przyznał na początku czerwca nowy szef malezyjskich linii i zapowiedział, że już wkrótce rozpocznie się wdrażanie planu restrukturyzacji. Z pracą pożegna się 6 tys. pracowników (na stanowiskach pozostanie 14 tys.). Mueller zapowiedział także znaczne odchudzenie floty, reorganizację siatki połączeń i renegocjację umów z kluczowymi dostawcami. Podczas czerwcowej konferencji prasowej przyznał, że plan naprawczy będzie finansowany przez malezyjski rząd. - Rząd finansuje zmiany. W zamian chce nowej ikony narodowej, nowego narodowego przewoźnika - podkreślił Mueller.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.