Zmierzch legend
Pan Am, Woolworth, Borders - lista marek, które dwie-trzy dekady temu uchodziły za biznesowe ikony, a dziś pamięta o nich co najwyżej pokolenie wchodzące w wiek średni, jest długa. I wydłuża się nieustannie
Na noworoczny bankiet dla menedżerów Samsunga ściągnęło 500 kierowników globalnego giganta. Firmowa impreza mogłaby uchodzić za zjazd celebrytów: przed drzwiami seulskiego hotelu Shilla - należącego zresztą do rodziny Lee, która stworzyła potęgę koncernu - kłębiła się ponad setka fotoreporterów i ekip telewizyjnych. "Lee Jae-yong, 47-letni jedyny syn patriarchy rodu, wchodząc do hotelowego lobby, nie udzielił prasie żadnych komentarzy" - notowali wysłannicy koreańskiej agencji prasowej Yonhap. "Seo-hyun, młodsza z jego sióstr, dotarła do hotelu nieco wcześniej, również nie odpowiadając na pytania prasy. Starsza, Boo-jin, nie pojawiła się przed prasą, gdyż pracowała w swoim biurze znajdującym się w hotelu" - dodawali.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.