Konkurować jak Newag z Pesą
PRZEMYSŁ Pierwsza z firm podbija Włochy. Druga uruchamia spółkę dzierżawiącą lokomotywy. Ale obie mają też poważne problemy. Nadmierny urodzaj, tak samo jak brak zamówień, to klęska
W ciągu najbliższych dni pierwszy z pociągów Vulcano produkcji polskiego Newagu zacznie kursować z pasażerami na trasie wokół wulkanu Etna. Dzisiaj giełdowy Newag oficjalnie zaprezentuje go na Sycylii. Vulcano to 106-miejscowe, wąskotorowe spalinowe składy pasażerskie zaprojektowane do jazdy z prędkością do 100 km/h. Mają już włoską homologację. Dotychczas dostarczono cztery pociągi. Umowa ze spółką przewozową FCE jest warta prawie 15 mln euro, a może wzrosnąć do 40 mln euro, jeśli Włosi skorzystają z opcji i zwiększą zamówienie do 10 sztuk. Tu najważniejsza nie jest wartość zamówienia, ale fakt, że to pierwsza umowa eksportowa polskiego Newagu, która daje spółce cenne referencje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.