Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaucją w przewoźnika

7 listopada 2018

Zagraniczne służby kontrolne stosują przepisy w dowolny sposób. Za zwolnienie pojazdów żądają zabezpieczenia wyższego niż grożąca grzywna. Polskie firmy chcą mieć gdzie się poskarżyć

Regulacji, do jakich musi się dostosować przedsiębiorca prowadzący firmę transportową, jest tak wiele, że w zasadzie na każdym kroku istnieje prawdopodobieństwo ich naruszenia. Chodzi m.in. o przepisy dotyczące ruchu drogowego, transportu, zasad przewożenia towarów niebezpiecznych, czasu pracy kierowców, przepisów o delegowaniu czy właściwym wynagradzaniu w zależności od kraju. A mimo to polscy przewoźnicy wciąż doskonale się odnajdują na unijnym rynku i nadal mają największy udział w drogowych przewozach ładunków. Dlatego, o ile jeszcze kilkanaście lat temu zagraniczne służby z łatwością były w stanie wykazywać naruszenia polskim firmom transportowym, tak dziś nie jest to takie proste. Ciężarówki są nowoczesne, kierowcy coraz lepiej wyedukowani, a firmy dobrze zorganizowane.

Pozostało 86% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.