ELA uratuje kierowców
Francuskie i niemieckie służby kontrolne żądają od polskich przewoźników kaucji przewyższających ewentualne kary
Polskie firmy domagają się powołania podmiotu, który monitorowałby kontrole prowadzone w poszczególnych krajach. Chodzi o wykrycie przypadków, w których służą one nie tyle zbadaniu nieprawidłowości, ile nękaniu podmiotów z Europy Środkowo-Wschodniej. Zdaniem zarówno przedstawicieli branży, jak i części europosłów taką funkcję mógłby pełnić Europejski Urząd ds. Pracy (ELA). Powołanie go jest już przesądzone, ale wciąż trwają rozmowy nad zakresem jego kompetencji. – Skoro nowy podmiot ma m.in. ujednolicić stosowanie przepisów, jak i sposób działania służb, to dobrze by było, żeby przedsiębiorcy mogli tam raportować na temat wszelkich nadużyć ze strony organów kontrolnych – mówi Maciej Wroński, prezes Transport i Logistyka Polska.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.