Wznoszą domy nad przepaścią
Rynek mieszkaniowy bije rekordy wszech czasów - tylko za Gierka budowano więcej. Hamulcowym mogą się okazać brak gruntów pod budowę, galopujące ceny wykonawstwa i drożejące materiały budowlane
Jeśli można wyobrazić sobie czas, w którym niemal wszystko sprzyja sprzedaży nowych mieszkań, to rok 2017 spełniłby te oczekiwania idealnie. Niskie stopy procentowe, niezła relacja cen do dochodów, wsparcie z budżetu państwa dla tych, którym brakuje na wkład własny (MdM), duży wybór lokali, atrakcyjna rentowność najmu w stosunku do innych możliwości oszczędzania, optymizm nabywców, których dochody rosną, a perspektywy zatrudnienia są korzystne jak nigdy wcześniej. Do tego potężne oszczędności na rachunkach bankowych - raportują analitycy z firmy REAS. Perspektywy na 2018 r. są równie dobre, ale sytuacja na rynku się komplikuje.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.