Inflacja zadarła nosa
Za towary i usługi konsumpcyjne płaciliśmy w grudniu średnio o 3,4 proc. więcej niż rok wcześniej – wynika z szacunków Głównego Urzędu Statystycznego. Całoroczna inflacja była najwyższa od ośmiu lat. To m.in. efekt drożejącej żywności, podwyżek cen paliw w końcówce roku i prawdopodobnie przygotowań firm na podwyżkę płacy minimalnej z początkiem roku 2020. – Za wzrostem stać mogły też czynniki regulacyjne (m.in. wyższe ceny wywozu śmieci), a także podwyżki opłat za telewizję (VoD). Nie wykluczamy, że ponownie uwidoczniły się również efekty rosnących płac i ich przełożenia na ceny usług – ocenili grudniowy wynik ekonomiści PKO BP. Innymi słowy, wyższa inflacja jest też efektem tego, że coraz więcej zarabiamy. © ℗ A7
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.