Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Byłoby błędem koncentrowanie się jedynie na kwestiach budżetowych

2 lipca 2018
Ten tekst przeczytasz w 7 minut

Wujek Jurek Kto ma ostateczny głos w sprawie terminów przyjęcia euro i jaka w całej procedurze jest rola NBP?

Decyzja powinna odbywać się w tzw. kwartecie, w którego skład wchodzą Ministerstwo Finansów, Komisja Europejska, Europejski Bank Centralny i NBP. Rola NBP będzie na pewno konstruktywna, a w imieniu Ministerstwa Finansów nie chcę się wypowiadać.

Uważam raport za zamknięty. Natomiast zgadzam się, że istnieje potrzeba monitorowania procesów gospodarczych, zachodzących zarówno w Polsce, jak i całej UE. Taki monitoring jest prowadzony w NBP. Natomiast od zarządu banku centralnego będzie zależeć, kiedy i w jakiej postaci nasze badania będą upublicznione. Równocześnie NPB prowadzi szeroko zakrojoną akcję mającą na celu wyjaśnianie wszelkich wątpliwości i odpowiadanie na pytania związane ze wszystkimi kwestiami dotyczącymi wejścia do strefy euro.

Spośród wyżej wymienionych krajów należy wyróżnić dwie podgrupy. Pierwsza, w skład której wchodzą Malta i Cypr, to państwa, które nie musiały przechodzić przez transformację gospodarczą. W drugiej podgrupie jest Słowenia, która - podobnie jak Polska - musiała przejść transformację. Jednak należy pamiętać, że Słowenia jest krajem o najwyższym współczynniku PKB per capita spośród nowo przyjętych do Unii Europejskiej państw, co na pewno w sposób znaczący odróżnia ją od reszty krajów przechodzących transformację gospodarczą.

Jednak mimo dobrej pozycji wyjściowej Słoweńcy mieli na początku swojego członkostwa w strefe euro duże problemy z inflacją. Jedną z przyczyn takiego stanu rzeczy był stosunkowo wysoki poziom regulacji gospodarki słoweńskiej (czyli środowisko, w którym działa wiele przedsiębiorstw, było niewystarczająco konkurencyjne). Wspomniane problemy strona europejska często wytykała w swoich raportach na temat Słowenii.

NBP śledzi doświadczenia tych trzech krajów, niemniej jednak nie można zapominać, że łączna populacja tych trzech krajów nie przekracza populacji aglomeracji Górnego Śląska, dlatego też podchodzimy do tych doświadczeń z należytym dystansem.

Należy podchodzić z dużą dozą ostrożności do tezy, w myśl której euro jest jedynym sprawcą recesji na Słowacji. W przeciwieństwie do polskiej gospodarki słowacka jest otwarta i w dużo większym stopniu uzależniona od handlu zagranicznego. Jak państwo wiedzą, jednym z głównych przejawów obecnego kryzysu było i jest załamanie się handlu zagranicznego.

Inna sprawą jest pytanie, czy euro nie pogłębiło tendencji recesyjnych i czy też nie opóźni procesu wychodzenia tejże gospodarki z recesji. Jest jednak chyba jeszcze za wcześnie, by móc w sposób kategoryczny odpowiedzieć na tak sformułowane pytanie.

Sądzę, że takie pytanie powinno być skierowane do rządu, a nie do banku centralnego. To w końcu rząd jest odpowiedzialny za pieniądze publiczne.

NBP jednak uważa, że jednym z niezbędnych warunków wejścia Polski do strefy euro jest przeprowadzenie reform strukturalnych w różnych dziedzinach naszej gospodarki, a jedną z nich są oczywiście finanse publiczne.

Sądzę, że jest to dobre pytanie do Komisji Nadzoru Finansowego. Osobiście uważam, że ewentualne zmiany w prawie powinny zostać tak przeprowadzone, aby nie ucierpiał na tym interes kredytobiorców. Równocześnie te same przepisy nie mogą zniechęcać do rozwoju akcji kredytowej.

Byłoby błędem koncentrowanie się jedynie na wyzwaniach fiskalnych. Nie wolno zapominać, że Polska już teraz nie spełnia kryterium inflacyjnego. Jednak za taki stan rzeczy w dużym stopniu odpowiedzialny jest duży udział cen administracyjnych. Natomiast zgadzam się z panem, że ryzyko globalnej presji inflacyjnej występuje i może się nasilić.

Małym pocieszeniem jest to, że kryterium inflacji zależeć będzie od inflacji występujących w krajach UE. Jeżeli mówimy o zagrożeniu inflacją globalną, to dotknie ono swoim zasięgiem także te trzy kraje o najniższej inflacji i tym samym średnia stanowiąca podstawę do wyliczenia kryterium inflacyjnego również wzrośnie. Nie zmienia to jednak faktu, że inflacja będzie najprawdopodobniej ogromnym wyzwaniem dla nas wszystkich.

Nic nie wiem na temat takich rozmów.

@RY1@i02/2009/225/i02.2009.225.166.006a.001.jpg@RY2@

Dr Paweł Kowalewski

Fot. Wojciech Górski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.