Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Słabnąca konsumpcja źle wpłynie na gospodarkę

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Wskaźnik wyprzedzający koniunktury w sierpniu pogorszył się o 1 punkt procentowy. Przyczyną jest słabsza dynamika popytu wewnętrznego, zwłaszcza konsumpcji - wynika z comiesięcznej analizy ośrodka badawczego BIEC.

Firmy radzą sobie nieźle. Poprawia się kondycja finansowa przedsiębiorstw, co widać zarówno w ocenach menedżerów (które idą w górę od początku ubiegłego roku), jak i w rosnącej wartości zgromadzonych przez banki depozytów przedsiębiorstw. Lepszą sytuację finansową przedsiębiorstwa zawdzięczają wzrostowi zamówień, zwłaszcza pochodzących od odbiorców zagranicznych.

W ostatnim czasie najszybciej przybywa zamówień u producentów sprzętu transportowego, w branży chemicznej, elektrycznej i elektronicznej. W tych samych branżach obserwuje się również najwyższą dynamikę poprawy sytuacji finansowej. Na pogorszenie się książki zamówień w ostatnim czasie najbardziej narzekają producenci odzieży i mebli.

Jednak o spadku wskaźnika wyprzedzającego koniunktury, wyliczanego przez Bureau for Investments and Economic Cycles (BIEC), zdecydowało pogorszenie popytu krajowego.

- W ostatnich miesiącach wykazuje on znacznie słabszą dynamikę - mówi Maria Drozdowicz z BIEC.

Nieznacznie wzrósł poziom zapasów w magazynach producentów. Przedsiębiorstwa prawdopodobnie odbudowały już swoje zapasy, silnie zredukowane w okresie spowolnienia gospodarki, a obecnie zachowują ostrożność w ich zwiększaniu. Proces odbudowy zapasów wyrobów gotowych przedsiębiorstwa rozpoczęły wiosną ubiegłego roku. Wskaźniki cen producentów najsilniej wzrosły w ostatnim czasie w branżach dostarczających źródeł energii, gospodarce wodnej i ściekowej, a to podnosi koszty magazynowania.

Na dodatek ostatnie dane GUS wskazują na spadek wydajności pracy w sektorze produkcyjnym.

- To drugie od blisko roku załamanie produktywności, ale należy je traktować jako wydarzenie krótkookresowe. Spadek wydajności wynika z nieco niższego poziomu produkcji sprzedanej przemysłu przy nieco wyższej liczbie zatrudnionych - mówi Maria Drozdowicz.

Podaż pieniądza M3 w ujęciu realnym w czerwcu i lipcu br. rosła nieco wolniej niż w maju br. Równie wolno w lipcu przybywało gotówki w obiegu. Ubyło depozytów przedsiębiorstw, zaś oszczędności gospodarstw domowych rosły znacznie wolniej. Wolniejszy wzrost depozytów gospodarstw domowych spowodowany jest okresem wakacji oraz wolniejszym tempem wzrostu płac w ostatnim miesiącu. Zdecydowanie wolniej przybywało kredytów zaciąganych przez gospodarstwa domowe.

@RY1@i02/2010/166/i02.2010.166.000.012b.001.jpg@RY2@

Wskaźnik wyprzedzający koniunktury

ms

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.