Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Moody’s prognozuje słaby wzrost polskiej gospodarki

27 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

W tym roku produkt krajowy brutto Polski wzrośnie tylko o 1,8 proc. Ożywienie nastąpi dopiero w 2011 roku, kiedy dynamika sięgnie 3,2 proc. - prognozuje agencja ratingowa Moody’s.

Według niej, pozycja ratingu dla Polski jest stabilna (przypomnijmy, że wynosi on A2 dla obligacji rządowych). Decyduje o tym kondycja naszej gospodarki, która - jak twierdzi Moodys - jest dobra. Analitycy agencji uważają, że deficyt będzie zmniejszany przez rząd po wyborach, czyli najwcześniej w 2011 roku.

Moodys twierdzi, że Polska ma szansę poprawić swój rating, jeśli zdecyduje się na przeprowadzenie reform budżetowych. Jest to o tyle ważne, że formułowane przez agencję oceny są dla inwestorów wyznacznikiem stabilności państwa. Im gorsze tym więcej chcą za pożyczone pieniądze.

Według Moodys, jeśli Polska w ciągu dwóch, trzech najbliższych lat nie przeprowadzi reform, szybko wzrośnie zadłużenie. Może to doprowadzić do obniżeniem ratingu.

Agencja podkreśla, że nasz dług może w najbliższych latach zbliżyć się do 60 proc. PKB. To wymagałoby od Polski wprowadzenia ostrego programu oszczędnościowego.

Jednak analitycy Moodys twierdzą, że jeśli utrzyma się spowolnienie gospodarcze, rząd zdecyduje się na złagodzenie zasad dotyczących progów ostrożnościowych.

Jest to prawdopodobne, bo Moodys prognozuje, że w tym roku Polska nadal będzie zbierała się po kryzysie. Wzrost gospodarczy będzie tylko 0,1 pkt proc. wyższy niż w chudym 2009 roku. Główna przyczyna takiego stanu rzeczy to słabość gospodarek państw Europy Zachodniej. Przemysł, który jest nastawiony na eksport, nadal jest dotknięty słabym popytem w strefie euro - twierdzi agencja.

Moodys jest kolejną zagraniczną instytucją, która wzywa nasz kraj do szybkiego uporania się z rosnącym zadłużeniem. Identyczne zalecenia sformowali w swoim marcowym raporcie analitycy Fitch. Wezwali oni polski rząd do zaciskania pasa i ustabilizowania długu. Według nich, polska gospodarka wzrośnie w tym roku o 2,3 proc., czyli mocniej, niż twierdzi Moodys.

Mariusz Gawrychowski

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.