Dla Polaka bank to wróg
Polacy nauczyli się czytać kruczki i pułapki zastawione na nich małym drukiem.
Ewa Kulikowska z Krakowa w kilka miesięcy temu złożyła podanie o kredyt na mieszkanie. Bank zgodnie z powszechnie przyjętą na rynku zasadą najpierw zażyczył sobie przedstawienia umowy przedwstępnej kupna mieszkania. Potem tak długo rozpatrywał wniosek o przyznanie kredytu, że umowa się przeterminowała. W efekcie kobiecie groziła utrata 10 tys. złotych zaliczki. Kiedy wreszcie bank z miesięcznym opóźnieniem sprawę rozpatrzył, udzielił kredytu na sporo mniejszą kwotę. Kobieta postanowiła nie odpuścić. Zamierza złożyć skargę do Komisji Nadzoru Finansowego.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.