Polscy kredytobiorcy płacą za długi Ameryki
INWESTOROM puszczają nerwy. Wczoraj frank zdrożał o 14 groszy
W poniedziałek padł nowy historyczny rekord franka szwajcarskiego. Kosztował ponad 3,62 zł i 1,1 euro. Nie jest to jednak efekt osłabienia złotego po złych danych z naszej gospodarki czy wspaniałych wieści ze Szwajcarii. Frank rośnie, bo na rynku panuje ogromna nerwowość. Inwestorzy szukają bezpiecznych przystani, część z nich gra spekulacyjnie. - W kolejnych dniach możemy testować 3,70 zł za franka. Wszystko zależy od rozwoju sytuacji w Ameryce. Złe dane z USA paradoksalnie umocniły dolara, jena i franka, a osłabiły euro, a wraz z nim złotego - mówi Marek Rogalski, analityk DM BOŚ.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.