Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

W lipcu znów czeka nas podwyżka stóp

29 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę

4,5-proc. wzrost cen w kwietniu to nie koniec. Szczyt inflacji zobaczymy w maju lub czerwcu. Będzie następna podwyżka stóp procentowych.

- Sądzę, że w lipcu RPP znów podniesie stopy procentowe o 0,25 pkt. proc. Stopa referencyjna wzrośnie do 4,5 proc. - mówi Łukasz Tarnawa, główny ekonomista PKO BP. Za tym, by kolejna podwyżka była akurat w lipcu, przemawiają przynajmniej trzy rzeczy:

RPP będzie chciała zaczekać na efekty majowej podwyżki oraz wyprzedaży przez resort finansów walut na rynku. Obie te decyzje powinny przyczyniać się w kolejnych tygodniach do umacniania złotego.

W lipcu NBP opublikuje projekcję inflacji i RPP będzie dysponowała pakietem szczegółowych prognoz kształtowania się cen.

W sierpniu RPP robi przerwę w posiedzeniach decyzyjnych. Gdyby stopy podniosła już w czerwcu, to zostałoby zbyt wiele tygodni, kiedy nie miałaby wpływu na złotego i potencjalny wzrost cen.

Z tą argumentacją zgadza się większość ekonomistów. - Uważam, że po letniej podwyżce stóp nastąpi dłuższa - dwu-, trzymiesięczna przerwa - mówi Michał Szymański, partner zarządzający Money Makers. Wszystko zależeć będzie od tego, czy wzrost cen zacznie hamować, a złoty będzie się umacniał. Na razie szczyt inflacji przed nami. - Osiągniemy go w czerwcu, kiedy to inflacja wyniesie 4,6 proc. - mówi Jakub Borowski, głowy ekonomista Invest Banku. Łukasz Tarnawa szczyt prognozuje na maj, gdy inflacja sięgnie 4,7 proc. Ale od lipca wzrost cen powinien zacząć hamować. - Przy założeniu, że ceny surowców na rynkach światowych będą kontynuowały trend spadkowy i że przymrozki z początku maja nie spowodują znaczącego spadku plonów - zastrzega Jakub Borowski.

Beata Tomaszkiewicz

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.