Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo

Mocny głos z Katowic

28 czerwca 2018

Wojciech Kuśpik: Politycy i biznes mogą wygłosić ważne deklaracje krótko przed rozpoczęciem polskiej prezydencji w UE

Wszystkie kongresowe dyskusje w tym roku będą się skupiały wokół dwóch głównych zagadnień. Po pierwsze: konkurencyjna gospodarka w Europie. To szerokie hasło, ale będziemy chcieli rozmawiać o tym, jakie działania podjąć, żeby Europa była w stanie konkurować z gospodarkami Chin, Brazylii czy Stanów Zjednoczonych. Jakie zmiany w Europie i w Unii powinny nastąpić, żeby było to w ogóle możliwe? Drugim tematem - osią kongresu będzie europejski wspólny rynek energii i nieco szerzej, polityka energetyczna Wspólnoty.

Zgodnie z ideą założycieli Wspólnoty Europejskiej, Unię ma łączyć wspólny interes. Wiemy, że w niektórych obszarach tak nie jest i poszczególne kraje realizują własną politykę, która często bywa sprzeczna z celami innych krajów. Od lipca to Polska jednak będzie przewodzić Radzie Unii Europejskiej, a to oznacza realny wpływ na podejmowane decyzje w UE. Polska jest dużym krajem, który coraz bardziej liczy się w Europie. Przy organizacji kongresu widzimy wzmożone zainteresowanie tym, jakie poglądy przedstawią politycy i biznes na półtora miesiąca przed rozpoczęciem polskiej prezydencji.

Biorąc pod uwagę rangę gości, a ze strony polskiego rządu będzie premier, wicepremier, ministrowie, wielu wiceministrów i wielu znaczących polityków, to mamy szansę usłyszeć śmiałe deklaracje. Jestem pewien, że to, co oni będą mówili, będzie nawiązywało do polskiej prezydencji. Tym bardziej że katowicki kongres będzie jedynym tak dużym i prestiżowym wydarzeniem tuż przed objęciem przez nas przewodnictwa w UE.

Proszę pamiętać, że na Śląsk zjedzie również bardzo mocna reprezentacja rządów krajów Europy Centralnej. Będą premierzy Czech, Słowacji, prawdopodobnie Węgier. Jeśli dodamy do tego szefów większości największych firm z tej części Europy, to taki głos musi mieć znaczenie.

W ubiegłym roku zaobserwowaliśmy, że echa kongresowe były słyszalne jeszcze przez wiele miesięcy. Mnóstwo tematów poruszanych w maju wracało w kolejnych miesiącach, nawet późną jesienią. Faktycznie jest wiele paneli dyskusyjnych, ale one wszystkie w jakimś stopniu odnoszą się do tych dwóch głównych tematów, o których wspomniałem wcześniej. Bo jeżeli będziemy mówić o konkurencyjnej gospodarce Europy, to zaraz obok będą odbywać się dyskusje dotyczące infrastruktury, bo nie ma konkurencyjnej gospodarki bez sprawnej logistyki. Jeśli podczas inauguracji kongresu powiemy o polityce energetycznej, to zaraz potem o inwestycjach w energetyce. Ale jakie te inwestycje? Jaki rodzaj energetyki wybrać? Atom czy węgiel? A jak węgiel to z państwowych kopalń czy prywatnych? Tematów jest mnóstwo.

Nie można prowadzić poważnych dyskusji o gospodarce bez udziału polityków. Zależy nam na ich udziale, bo to przecież od nich w głównej mierze zależy to, co aktualnie dzieje w gospodarce. Biznes musi sobie radzić z konsekwencjami ich decyzji. Albo zmagać, albo czerpać korzyści. Być może jest trochę tak, że politycy przed wyborami chętniej chcą do nas przyjechać, ale ja wierzę, że dzieje się tak dlatego, że oni po prostu docenili fakt, że warto być na naszym kongresie i warto uczestniczyć w dyskusjach.

@RY1@i02/2011/080/i02.2011.080.000.015b.001.jpg@RY2@

Fot. Marek Matusiak

Wojciech Kuśpik, prezes Polskiego Towarzystwa Wspierania Przedsiębiorczości, organizatora Europejskiego Kongresu Gospodarczego

ROZMAWIAŁ MACIEJ SZCZEPANIUK

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.