Autopromocja
Dziennik Gazeta Prawana logo
Gospodarka

Na giełdzie najlepiej od ponad roku

26 czerwca 2018
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty

Napływ kapitału z zagranicy wywindował indeksy na GPW do poziomów niewidzianych tu od wakacji 2011 r.

Wczorajszą sesję indeks WIG20 zakończył na poziomie ponad 2442 pkt. To wzrost o ok. 0,9 proc. w porównaniu z piątkowym zamknięciem.

Jednak minihossa w Warszawie trwa już od połowy ubiegłego miesiąca i pozwoliła się wznieść indeksowi największych spółek na GPW do poziomu najwyższego od wakacji zeszłego roku. - To niewątpliwie zasługa kapitału zagranicznego. Polska zrobiła się ostatnio bardzo modna wśród inwestorów międzynarodowych. Widać to nie tylko na giełdzie, ale przede wszystkim po wycenach naszych obligacji skarbowych - uważa Krzysztof Stępień z Opera TFI.

Głównym czynnikiem, który sprzyja napływowi kapitału do Polski, jest w miarę bezpieczny poziom zadłużenia publicznego. Przy tym zyski, jakie polskie papiery skarbowe gwarantują (oprocentowanie wynosi ponad 4 proc.), są o wiele wyższe niż możliwe do uzyskania rentowności np. na amerykańskich papierach skarbowych. - To sprawia, że wśród międzynarodowych inwestorów Polska jest w wąskim gronie krajów pierwszego wyboru - mówi Krzysztof Stępień.

Hossa na polskich obligacjach przekłada się na giełdę, której sprzyjają również prognozy przyszłorocznych wypłat z zysków spółek. Analitycy podkreślają, że dla podmiotów z indeksu WIG20 średnia stopa dywidendy wyniesie 5 proc.

Ale nie tylko warszawska giełda rosła. Pozytywne nastroje panowały wczoraj także na zachodnioeuropejskich parkietach. - Zapewne wywołane zostały dobrymi danymi wzrostu gospodarczego w Chinach. Jest to jednak impuls krótkotrwały. Gdy do inwestorów dotrze, że inne gospodarki mają problemy, o hossie trzeba będzie zapomnieć - mówi Przemysław Kwiecień z XTB. Dodaje, że do końca roku możemy jeszcze zobaczyć niewielkie wzrosty na giełdach, ale w pierwszym kwartale przyszłego przyjdzie otrzeźwienie.

Na rynku walutowym nastroje są już nieco gorsze. Złoty osłabiał się wczoraj do większości głównych walut. Z kolei na rynku międzynarodowym euro umacnia się do dolara. Wpływ na to mogła mieć pogłoska, że hiszpański rząd zgłosił wniosek o interwencję na rynku swojego długu. Tymczasem okazało się, że chodziło o uruchomienie pomocy hiszpańskiego rządu dla banków, co było przesądzone już kilka miesięcy temu, a teraz się finalizuje.

@RY1@i02/2012/235/i02.2012.235.00000140c.802.jpg@RY2@

Warszawska giełda najwyżej od ponad roku

Jacek Uryniuk

jacek.uryniuk@infor.pl

Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.