Pieniądze mają narodowość
Hasła o promowaniu wolnego handlu dobrze brzmią tylko w teorii. Bo nijak mają się do realnej polityki. Tu ważny jest ekonomiczny patriotyzm
Gdy kryzys uderza coraz mocniej, a pracy jest coraz mniej, trzeba chronić przede wszystkim swoich. Tak uważa już większość rządów Europy, Ameryki i Azji. Okazuje się, że kapitał ma jednak narodowość, a protekcjonizm to nic innego jak współczesna odsłona patriotyzmu. Na razie wszystko jest jeszcze robione w białych rękawiczkach, a o wojnie handlowej nikt nie chce słyszeć. Jednak od Komisji Europejskiej po Światową Organizację Handlu (WTO) kolejne poważne organizacje ostrzegają, że w międzynarodowych stosunkach gospodarczych powraca ta sama logika, która doprowadziła do pogłębienia Wielkiego Kryzysu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.