Wzrost cen znów podbije nam stopy
Złoty napędzany niepokojami wokół Grecji nadal słabnie. Inflacja utrzymuje się na wysokim poziomie. Waluta i wysokie ceny żywności mogą przyspieszyć jej wzrost. Nie ma szans na poprawę, póki nie wyjaśni się, co z Grecją
Złoty kontynuował wczoraj marsz w dół, do poziomów z początku roku. Powodem były niepokoje na rynkach związane z patem w sprawie utworzenia rządu w Grecji i zapowiedzią nowych wyborów. Minister finansów Jacek Rostowski apelował w Brukseli, by państwa strefy euro przygotowały sią na wyjście Grecji ze strefy. Klimat niepewności spowodował, że nasza waluta, która rano nawet nieco się umocniła, spadła po południu do poziomu 4,36 za euro.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.