Dziennik Gazeta Prawana logo

USA: rządy koncesji i mo nopoli

1 lipca 2018

Po 600-tysięcznym Milwaukee jeździ zaledwie 321 taksówek. Władze uznały, że więcej nie potrzeba. Ten przykład doskonale obrazuje stopień spętania amerykańskiej gospodarki

Chaleb Ibrahim, imigrant z Jordanii, ma swoją wersję amerykańskiego snu. Skromną. Chciałby mieć samochód i pracować jako taksówkarz w Milwaukee w stanie Wisconsin. Problem polega na tym, że nie ma 150 tys. dolarów. Tyle musiałby wydać nie na auto, ale na odkupienie od innego kierowcy licencji umożliwiającej legalne prowadzenie biznesu. Licencje są tak drogie, bo władze 600-tysięcznego Milwaukee wydały zaledwie 321 taksówkarskich pozwoleń. By spełnić swoje marzenie, Ibrahim zgodził się, by w jego imieniu sprawą licencji zajął się Institute for Justice, działająca od 1992 roku libertariańska firma prawnicza walczącą o wprowadzenie do konstytucji stanu Wisconsin zapisu znoszącego koncesje. - Jeśli wygramy, to młodzi otrzymają w końcu szansę na własną taksówkę i lepsze życie - mówi Jordańczyk.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.