Padają mity rynków wschodzących
Kraje grupy BRICS mają za sobą doskonałą dekadę. Ale ta nadchodząca nie zapowiada się już tak dobrze. Jeśli chcą utrzymać tempo wzrostu, czekają je reformy. Państwa Next 11 (m.in. Wietnam) czekają, by zająć ich miejsce
Niepokojące wieści dochodzą z każdego kraju grupy BRICS. Rządy i instytucje finansowe tną prognozy wzrostu na ten rok. Bank Światowy obniżył je dla Chin z 8,4 do 7,7 proc., Indii do 5,7 proc., Brazylii do 2,9 proc. Rosja ma się rozwijać w tempie 2,4 proc., prawie dwa razy wolniej niż jeszcze parę lat temu. Główną przyczyną problemów jest powolne wychodzenie z kryzysu, zwłaszcza w Europie. Ale kraje BRICS, choć zależne od światowej koniunktury, nie mogą polegać tylko na niej. W nadchodzących latach będą musiały dokonać poważnych wewnętrznych reform, jeśli chcą nadal mieć wysokie tempo wzrostu.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.