Dziennik Gazeta Prawana logo

Ceny żywności rosną szybciej niż inflacja

1 lipca 2018

Na drożyznę narzekamy często, jednak 2012 r. był wyjątkowy. Nie dlatego, że ceny żywności pięły się do góry bardzo szybko, bo, wręcz odwrotnie, inflacja zaczęła hamować. W grudniu 2012 r. do tego samego okresu rok wcześniej ceny były "tylko" o 3,9 proc. wyższe. A jednak to zły rok, bo choć wydawaliśmy na jedzenie więcej, realnie kupowaliśmy mniej. Nasze zarobki zahamowały bowiem jeszcze wyraźniej. Na mniej było nas stać. Według GUS - do naszych koszyków z zakupami mogliśmy już włożyć mniej. W stosunku do kiepskiego już 2011 r. spadek był jeszcze mało odczuwalny, ale w stosunku do 2010 r. - widoczny. Spadek realnej siły nabywczej domowych dochodów wynosił już prawie 2 proc. Nic dziwnego, że udział żywności w domowych budżetach podniósł się z 25 do 25,1 proc. Niby nic, ale daje się odczuć. Im ten udział jest bowiem większy, tym jesteśmy biedniejsi.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.