Świat bezradny wobec bankierów
Próby ograniczania bajońskich zarobków szefów finansowych instytucji są podejmowane zbyt wolno. Rozdający sobie miliony szybciej podejmują decyzje. I wychodzą na swoje, w przeciwieństwie do ich klientów
Chociaż od upadku Lehman Brothers minęło sześć lat, świat jeszcze nie uporał się z jednym z problemów, który leżał u podstaw światowego kryzysu finansowego. Ostatni akt w walce o ograniczenie zarobków prezesów i menedżerów instytucji finansowych miał miejsce w Luksemburgu. Brytyjski rząd w tamtejszym Trybunale Sprawiedliwości Unii Europejskiej zaskarżył bowiem przyjęte przed rokiem przez europarlament regulacje dotyczące ustanowienia górnego limitu wysokości premii wypłacanych prezesom banków na Startym Kontynencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.