Meksyk z niepokojem patrzy na koniec handlowej fiesty
POLITYKA Obietnica budowy muru na granicy i nałożenia podatków na towary sprowadzane z Meksyku bardziej uderzy w południowego sąsiada USA
Donald Trump chce renegocjacji umowy NAFTA, łączącej USA z Kanadą i Meksykiem. Same zapowiedzi zaszkodziły już temu ostatniemu krajowi - skutkowały m.in. znaczącym spadkiem kursu peso. Gdyby jednak nowa amerykańska administracja zdecydowała o obłożeniu eksportu dodatkowymi obciążeniami, Meksyk nie jest zupełnie bezbronny; może zrobić to samo. Amerykanie odczuliby pewien wpływ takiego ruchu, bo Meksyk jest drugim po Kanadzie odbiorcą towarów z USA. Tylko od stycznia do listopada ub.r. firmy z USA sprzedały tam towary o wartości 211,8 mld dol. Na południe od Rio Grande trafiło w tym okresie 15,9 proc. eksportu Stanów Zjednoczonych.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.