Dziennik Gazeta Prawana logo

Będziemy jeść więcej burgerów i steków

13 lutego 2019

Nielegalny ubój bydła może tylko nieco spowolnić wzrost konsumpcji wołowiny, której spożycie jest w naszym kraju trzykrotnie mniejsze niż przeciętnie w Unii Europejskiej – oceniają eksperci.

Konsumpcja wołowiny rośnie od trzech lat. – To między innymi efekt dużego wzrostu płac związanego z dobrą koniunkturą gospodarczą. Rodziny mogą sobie pozwolić od czasu do czasu na „odrobinę luksusu”, ponieważ wołowina jest bardzo droga. Jej ceny poszybowały od czasu wstąpienia Polski do UE aż o 162 proc. w przypadku wołowiny z kością i o 132 proc. – bez kości, podczas gdy przeciętne ceny żywności poszły w tym czasie w górę o 55,6 proc. – twierdzi prof. Krystyna Świetlik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej. Według jej prognoz konsumpcja tego mięsa mogła w ubiegłym roku wzrosnąć do 3,3 kg na mieszkańca z 3,2 kg w roku poprzednim. Większym optymistą jest Jakub Olipra, ekonomista Credit Agricole. – Szacujemy, że w 2018 r. doszło do dalszego wzrostu spożycia wołowiny, do 3,9 kg na mieszkańca – mówi. Zwraca uwagę na rosnącą zamożność społeczeństwa, popularność tego gatunku mięsa, m.in. w postaci steków i burgerów i wzrost liczby punktów gastronomicznych specjalizujących się w potrawach na bazie wołowiny.

Pozostało 91% treści
Nie pozwól, by umknęło Ci to, co najważniejsze.
Skorzystaj z promocyjnej subskrypcji
już od 9,90 zł za pierwszy miesiąc.
Zyskaj dostęp do treści.

Możesz anulować w dowolnym momencie.
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.