Liczy się treść, ale przepustką do unijnych pieniędzy jest forma
W programach, w których ograniczono formalności do minimum, błędy stały się rzadkością
Słowo, które nieoderwalnie kojarzy się z Funduszami Europejskimi to "formalności". Towarzyszą one firmom korzystającym z dotacji od momentu podjęcia starań o unijne pieniądze poprzez realizację projektu aż do końcowego rozliczenia. I mimo licznych ułatwień dla części beneficjentów wciąż stanowią niemały problem. Przyjmuje się, że ocena formalna co do zasady powinna być czynnością techniczną i dotyczyć takich kwestii jak: terminowe przedłożenie wniosku we właściwej instytucji, załączenie wszystkich niezbędnych dokumentów, właściwy status potencjalnego beneficjenta itp. Według Ministerstwa Rozwoju Regionalnego w założeniu powinna być znacznie mniej czasochłonna niż merytoryczna, a jednoznaczność kryteriów powinna skutkować wysokim odsetkiem zatwierdzanych wniosków.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Skorzystaj z PROMOCJI NA PIERWSZY MIESIĄC.
Zyskaj nielimitowany dostęp do wszystkich treści:
wyjaśnień ekspertów, raportów i pogłębionych analiz oraz narzędzi dla specjalistów.
Możesz anulować w dowolnym momencie.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.