Dziennik Gazeta Prawana logo
E-wydanie

Transport publiczny: jak JST mogą przeciwdziałać problemowi wykluczenia komunikacyjnego

przystanek komunikacji publicznej
Bez wsparcia na poziomie centralnym rozwiązanie problemu wykluczenia komunikacyjnego będzie trudne.Materiały prasowe / fot. Materiały prasowe
wczoraj, 21:00

Zasady organizowania transportu publicznego wymagają głębokiej zmiany. Pytanie, czy planowana nowelizacja będzie zmianą na lepsze.

Wykluczenie komunikacyjne jest dla wójtów i burmistrzów, a także starostów i marszałków coraz większym problemem. Brak dostępu do transportu publicznego lub niewystarczająca liczba dostępnych przewozów ogranicza mieszkańcom możliwość korzystania z rynku pracy, edukacji, ochrony zdrowia czy życia społecznego.

Próbą zaradzenia temu zjawisku było powołanie w 2019 r. Funduszu Rozwoju Przewozów Autobusowych. Ten państwowy fundusz celowy dofinansowuje przywracanie lokalnych połączeń autobusowych przede wszystkim tam, gdzie nie ma transportu publicznego. Początkowo niewiele samorządów korzystało z tych dopłat, ale w 2026 r. popyt jest na tyle wysoki, że wywołuje dyskusję, co zrobić w związku z brakującymi środkami.

Dyskusyjna nowelizacja przepisów o transporcie publicznym

Zasady funkcjonowania Funduszu mają być znowelizowane. Największą zmianą w nowelizacji ustawy o publicznym transporcie zbiorowym i powiązanej z nią nowelizacji ustawy o przeciwdziałaniu wykluczeniu komunikacyjnemu ma być zwiększenie roli marszałków województw w całym systemie. Ministerstwo Infrastruktury chce, żeby władze województw samorządowych były odpowiedzialne za przygotowywanie siatki połączeń autobusowych w regionie. Marszałek ma ją opracowywać na podstawie informacji z gmin i powiatów, pełniąc funkcję koordynatora przewozów w regionie sporządzającego kompleksowe plany transportowe województwa. Taki cyfrowy schemat sieci komunikacyjnej pokaże wszystkie linie autobusowe transportu publicznego nawet na poziomie wsi czy miasteczka.

Dodatkowo marszałkowie mają przejąć od wojewodów obowiązek organizacji naborów i oceny wniosków o dopłaty w ramach funduszu. Kontrowersje budzi to, że jednocześnie będą jego beneficjentami, mającymi pierwszeństwo przed innymi JST w staraniach o takie dotacje. Jest to więc krok w stronę korzystnych zmian dla pasażerów, ale jednocześnie budzi obawy dotyczące finansowania komunikacji przez mniejsze samorządy. Przyczyną wzrostu kosztów może być wprowadzenie dla przewoźników obowiązku stosowania geolokalizatorów, jak również posiadania nowego taboru – pojazdów nie starszych niż 15 lat. Oparcie systemu na nowoczesnych technologiach może również utrudnić korzystanie z przewozów osobom nieobsługującym aplikacji w smartfonach, np. seniorom. Dodatkowo nowelizacja ustawy obciąży pracowników JST nowymi, pracochłonnymi zadaniami.

Jest kilka sposobów na dobre zorganizowanie transportu publicznego

Samorządy mają problem ze zorganizowaniem komunikacji publicznej z wielu powodów, ale najważniejsze z nich to ograniczone dochody własne i rosnące koszty bieżące, potrzeba organizacji przewozów poza teren gminy czy powiatu oraz ryzyko nierentowności linii transportowych. Dlatego klasyczny model regularnej komunikacji autobusowej często okazuje się nieefektywny. Jakie mogą być pomysły na zaradzenie tej sytuacji?

Zamiast sztywnych rozkładów jazdy JST mogą wdrażać transport „na żądanie” (DRT – demand responsive transport). Sposób ten pozwala tworzyć kursy dostosowane do realnych potrzeb mieszkańców i nie generować pustych przebiegów. Atutem jest także mniej kosztowna obsługa terenów mało zaludnionych. Taki system zapewnia dostępność komunikacyjną tam, gdzie tradycyjne rozkładowe połączenia autobusami lub mikrobusami są nieopłacalne dla przewoźników. Coraz bardziej popularne w gminach i miastach są takie rozwiązania, jak: Bus dla Seniorów, Tele-bus, Transport na życzenie. Wśród pożądanych rozwiązań jest też obsługa pasażera od drzwi do drzwi z pominięciem przystanków. To rozwiązanie cechuje wysoka dostępność również dla osób ze specjalnymi potrzebami. Innym sposobem jest tworzenie związków i porozumień międzygminnych oraz międzypowiatowych. Umożliwia to wspólne planowanie siatki połączeń, dzielenie kosztów i zwiększenie efektywności przewozów.

Kluczowe znaczenie ma sięganie przez JST po środki zewnętrzne, np. z takich źródeł jak Fundusz Rozwoju Przewozów Autobusowych, programy unijne czy regionalne programy operacyjne. Dobrym rozwiązaniem jest też partnerstwo publiczno-prywatne. Współpraca z prywatnymi przewoźnikami może zwiększyć dostępność usług bez konieczności pełnego finansowania przez JST. Kluczowe jest jednak odpowiednie skonstruowanie umów, aby zapewnić stabilność i jakość usług. Sprawdza się model, w którym JST jest właścicielem taboru autobusowego, utrzymuje dworce i przystanki, a prywatny przedsiębiorca jest operatorem linii przewozowych.

Kolejnym korzystnym rozwiązaniem byłaby integracja transportu szkolnego i publicznego. W wielu gminach autobusy szkolne kursują z niewykorzystanym potencjałem. Ich częściowe otwarcie dla mieszkańców (przy zachowaniu bezpieczeństwa dzieci) mogłoby poprawić dostępność transportu bez znaczących dodatkowych kosztów. Wymaga to jednak zmian w prawie.

Na rynku są dobre narzędzia analityczne

Warto wykorzystywać nowoczesne, cyfrowe narzędzia analityczne, które pozwalają lepiej dopasować ofertę transportową do realnych potrzeb. Aplikacje do zamawiania przejazdów czy monitorowania frekwencji mogą zwiększyć efektywność systemu. Konieczne jest skłonienie przewoźników prywatnych do stosowania cyfrowych rozkładów jazdy zamiast papierowych.

Żeby system komunikacyjny zaspokajał potrzeby mieszkańców, konieczne jest spełnienie minimalnych parametrów jakościowych, takich jak:

  • dostępność środka transportu we wszystkich dniach tygodnia w godzinach 5.00–22.00,
  • odpowiednia częstotliwość (kurs z danego przystanku co dwie godziny),
  • odpowiednie oznakowanie przystanków,
  • stworzenie niezbędnej infrastruktury,
  • publikowanie rozkładów jazdy na wszystkich przystankach oraz dbałość o ich aktualizację,
  • pokrycie całości siatki osadniczej połączeniami autobusowymi.

Potrzebne są zmiany systemowe

Bez wsparcia na poziomie centralnym rozwiązanie problemu wykluczenia komunikacyjnego będzie trudne. Niezbędne są: uproszczenie przepisów dotyczących organizacji transportu, stabilne finansowanie przewozów i promowanie innowacyjnych modeli transportowych. Wykluczenie komunikacyjne jest problemem, którego nie można rozwiązać jednym narzędziem. Konieczne jest poszukiwanie modelu łączącego różne formy transportu, współpracę samorządów oraz efektywne wykorzystanie środków finansowych. Wszelkie rodzaje JST mimo licznych ograniczeń mają realne możliwości działania – kluczem są elastyczność, innowacyjność i dobre planowanie. ©

Wykluczenie transportowe
Wykluczenie transportowe
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.