Dziennik Gazeta Prawana logo
E-wydanie

AI w samorządach: technologia potrzebuje zaufania

Kongres Perły Samorządu
Kongres Perły SamorząduINFOR PL SA / fot. Łukasz Pietrzak
wczoraj, 21:00

Jak samorządy powinny się przygotować na dalsze zmiany, jakie niesie upowszechnienie sztucznej inteligencji? Dyskutowali o tym uczestnicy panelu „Inteligentne miasta i rewolucja AI w samorządach” podczas Kongresu Perły Samorządu 2026 w Toruniu.

W debacie prowadzonej przez Tomasza Pietrygę, redaktora naczelnego Dziennika Gazety Prawnej, wzięli udział: Piotr Bąk, prezydent Pruszkowa; Piotr Guział, prezes LOGiT FLOW; Daniel Janiak, burmistrz Sochaczewa; Michał Rostworowski, ekspert ds. cyfryzacji z Instytutu Badań Edukacyjnych oraz dr Lidia Stępińska-Ustasiak, ekspertka ds. transformacji cyfrowej i polityk publicznych z Krajowej Izby Gospodarczej Elektroniki i Telekomunikacji (KIGEiT). Choć reprezentowali różne środowiska, byli zgodni co do jednego: sztuczna inteligencja będzie odgrywała coraz większą rolę w funkcjonowaniu samorządów, ale nie może zastąpić odpowiedzialności człowieka.

AI już pracuje w urzędach

Dyskusję otworzył wątek praktycznych zastosowań sztucznej inteligencji w administracji. Piotr Bąk podkreślał, że choć wiele rozwiązań znajduje się jeszcze na etapie testów, samorządy już dziś korzystają z narzędzi wspierających codzienną pracę urzędników. W Pruszkowie AI pomaga m.in. przygotowywać protokoły z posiedzeń rady miasta i komisji, analizować faktury za energię elektryczną czy wspierać zarządzanie ruchem drogowym.

Szczególnie istotne pozostają kwestie bezpieczeństwa danych oraz odpowiedzialności za rozstrzygnięcia dotyczące mieszkańców. Jak podkreślał samorządowiec, urząd nie może również zapominać o osobach starszych, które często nadal preferują bezpośredni kontakt z urzędnikiem i oczekują osobistego potwierdzenia załatwienia swojej sprawy.

Podobne stanowisko prezentował Daniel Janiak. Burmistrz Sochaczewa zauważył, że pytanie o korzystanie ze sztucznej inteligencji staje się dziś równie naturalne jak pytanie o korzystanie z samochodu czy komputera. Jego zdaniem samorządy nie mogą ignorować nowych technologii, ale powinny wdrażać je odpowiedzialnie. Podkreślał on, że kluczowym wyzwaniem pozostaje bezpieczeństwo informacji powierzanych urzędom przez mieszkańców. W jego ocenie dopóki nie ma pełnej pewności, gdzie trafiają dane i kto ma do nich dostęp, samorządowcy będą podchodzić do nowych rozwiązań z dużą ostrożnością.

Wątek społecznego odbioru nowych technologii rozwijała dr Lidia Stępińska-Ustasiak. Ekspertka zwracała uwagę, że w Polsce poziom korzystania z generatywnej sztucznej inteligencji nadal pozostaje niższy niż średnio w UE. W jej ocenie nie wynika to wyłącznie z ograniczonej wiedzy technologicznej, ale przede wszystkim z niewystarczającego zaufania do nowych rozwiązań. Podkreślała, że od strony technicznej można dziś stosunkowo łatwo wdrożyć systemy gwarantujące bezpieczeństwo danych, zwłaszcza jeśli informacje są przetwarzane lokalnie, bez wysyłania ich do zewnętrznych serwerów. Znacznie trudniejsze okazuje się jednak przekonanie obywateli, że sztuczna inteligencja nie ograniczy ich wpływu na sposób załatwiania spraw urzędowych.

Skuteczne wdrażanie AI powinno zdaniem ekspertki rozpoczynać się od stworzenia jasnych zasad korzystania z technologii, polityk bezpieczeństwa oraz procedur gwarantujących transparentność procesów. Dopiero później warto wybierać konkretne narzędzia.

Edukacja zamiast zakazów

Jednym z najczęściej powracających wątków była kwestia przygotowania administracji do pracy z AI. Piotr Guział zwracał uwagę na zjawisko shadow AI, czyli korzystanie przez pracowników z narzędzi sztucznej inteligencji poza formalnymi procedurami organizacji. Jego zdaniem administracja publiczna powinna przede wszystkim budować kompetencje i tworzyć jasne zasady korzystania z nowych technologii, zamiast próbować całkowicie ograniczać ich wykorzystanie.

Wątek kompetencji rozwijał Michał Rostworowski. Jego zdaniem rozwój nowych technologii nie oznacza automatycznej likwidacji miejsc pracy w administracji, lecz zmianę charakteru wykonywanych obowiązków. Coraz większego znaczenia będą nabierać umiejętności związane z bezpieczeństwem cyfrowym, oceną jakości informacji, etyką oraz świadomym korzystaniem z technologii. Ekspert wskazywał jednocześnie, że pozostaną niezwykle ważne kompetencje, których sztuczna inteligencja nie potrafi skutecznie zastąpić: empatia, komunikacja, rozumienie potrzeb mieszkańców czy zdolność rozwiązywania niestandardowych problemów.

Michał Rostworowski zwracał uwagę, że podobnie jak w wielu innych branżach technologia raczej zmienia sposób wykonywania pracy, niż całkowicie eliminuje potrzebę udziału człowieka. Także w administracji publicznej trudno wyobrazić sobie funkcjonowanie urzędów bez bezpośredniego kontaktu z mieszkańcami i indywidualnej oceny ich spraw.

Krzysztof Ratnicyn

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.