Rekordy na lotniskach i nowe projekty
Ubiegły rok w polskich portach lotniczych zapisał się jako rekordowy. Konflikt na Bliskim Wschodzie może jednak pokrzyżować plany przewidujące dalsze bicie historycznych poziomów. Nie wpływa jednak na inwestycje.
W 2025 r. polskie lotniska obsłużyły ponad 66,2 mln pasażerów. To o ponad 11 proc. więcej niż przed rokiem – wynika z podsumowania Polskich Portów Lotniczych. Wzrosła też liczba operacji lotniczych cargo. W trzech kwartałach 2025 r. (ostatnie dostępne dane Urzędu Lotnictwa Cywilnego) zwiększyły się o 8,9 proc., do 156,8 tys. ton. Dla porównania 2024 r. był pod tym względem spadkowy – przewieziono 196 tys. ton cargo lotniczego, o 0,4 proc. mniej niż rok wcześniej.
– Współczynnik wypełnienia miejsc w samolocie (Seat Factor) w trzech kwartałach wyniósł 86,1 proc. i był wyższy o 0,1 pkt proc. w porównaniu do trzech kwartałów 2024 r. – informował ULC.
Z analiz IATA przygotowanych dla PPL wynikało, że 2026 r. będzie kolejnym rekordowym. Ruch miał bowiem wzrosnąć do 73,3 mln podróżnych, a w 2035 r. po otwarciu nowego centralnego lotniska w ramach projektu Port Polska przekroczyć 100 mln pasażerów rocznie.
Wpływ wojny na Bliski Wschodzie
Prognozy jednak nie uwzględniały konfliktu, który na początku tego roku wybuchł na Bliskim Wschodzie. Mimo turbulencji Lotnisko Chopina obsłużyło w I kwartale rekordowe 5,2 mln pasażerów. To o 8 proc. więcej w skali rok do roku. Na fali wzrostu utrzymały się też porty w Krakowie, Katowicach, Gdańsku, Poznaniu i we Wrocławiu, które odnotowały dwucyfrowe wzrosty pasażerów. Ale już port w Radomiu nie ma powodów do zadowolenia. Lotnisko odnotowało spadek ruchu o 34 proc. w porównaniu do analogicznego okresu 2025 r.
Piotr Rudzki, kierownik działu komunikacji PPL, wskazuje, że wzrosty są notowane, ale odmienne od prognoz, które nie zakładały zmiany sytuacji geopolitycznej. Kolejne miesiące pokażą, jaki ten rok będzie faktycznie dla portów lotniczych w Polsce. Zadecyduje o tym kilka czynników.
Po pierwsze to, jak długo potrwają same działania wojenne, które mają wpływ na bezpieczeństwo operacji lotniczych. Wojna na Bliskim Wschodzie, jak podkreśla Piotr Rudzki, wpłynęła na trasy przelotów. Kolejna kwestia dotyczy paliw lotniczych. ORLEN zapewnia, że realizuje dostawy do klientów zgodnie z umowami, co oznacza, że nie widzi ryzyk dla ciągłości zaopatrzenia. O tym, że nie ma powodów do niepokoju, mówiła też 17 kwietnia Anna-Kaisa Itkonen, rzeczniczka Komisji Europejskiej, zaznaczając, że nic nie wskazuje na systemowe braki paliwa, które mogłyby doprowadzić do masowego odwoływania lotów.
– I choć w Polsce nie ma obaw, że paliwa lotniczego zabraknie, to istnieje ryzyko, że jego ceny pójdą w górę. Co prawda każda linia ma umowę hedgingową, pozwalającą zabezpieczyć się przed ryzykiem zmian, to jednak nie są one wieczne. Gdy się skończą, w razie podwyżek, linie będą zmuszone kupować paliwo po wyższej cenie, co przełoży się na ceny biletów. A to z kolei może odbić się na popycie, czyli przynieść spadek w podróżach lotniczych – tłumaczy Piotr Rudzki i wskazuje na jeszcze jeden czynnik mogący ograniczyć ruch na lotniskach – psychologiczny. Podróżni mogą obawiać się latać do regionów, które postrzegają jako niebezpieczne. Chodzi na przykład o basen Morza Śródziemnego.
– Już widzimy mniejsze zainteresowanie Turcją. Traci też turystycznie Cypr – sygnalizuje rzecznik PPL, dodając, że mniej lotów to też spadki na przewozach ładunków. Duża ich część przylatuje bowiem w ładowniach pasażerskich.
Czas inwestycji
Momenty spowolnienia są dobrym czasem na inwestycje.
– Ich realizacja będzie się bowiem wiązać z mniejszymi utrudnieniami dla pasażerów – mówi Piotr Rudzki.
Dlatego nie ma żadnej rewizji w zakresie planowanych projektów. Polskie Porty Lotnicze do 2032 r. zaangażują się kapitałowo na ok. 4,6 mld zł w projekt lotniska Port Polska. Oprócz tego kosztem 940 mln zł zostanie zmodernizowane Lotnisko Chopina, aby zapewnić odpowiednią przepustowość do czasu otwarcia nowego portu lotniczego. Ma ona zostać zwiększona do ponad 30 mln pasażerów rocznie, a 10 mln więcej niż obecnie. Nastąpi to za sprawą zwiększenia o 15 proc. powierzchni terminala, dołożenia nowych punktów check-in, gate’ów, powiększenia strefy kontroli dokumentów.
Na lotnisku w Gdańsku pojawią się skanery 3D do kontroli bagażu kabinowego, które poprawią standard obsługi pasażerów, a w Krakowie przewidziano budowę nowego terminala pasażerskiego, rozbudowę parkingów i budowę multimodalnego węzła przeładunkowego z bocznicą kolejową, hangaru i bazy służb. Nowy terminal pasażerski ma też pojawić się w szczecińskim Goleniowie, a obiekt w Poznaniu ma ulec rozbudowie. W Łodzi natomiast zaplanowano rozbudowę płyty postojowej i modernizację drogi kołowania. W lutym PPL przedstawiły też nową strategię lotniska Warszawa‒Radom do 2030 r. Zakłada ona model hybrydowy; z jednej strony port ma się opierać na działalności pasażerskiej skupionej na sezonowych lotach czarterowych i liniach niskokosztowych, z drugiej ‒ na rozwoju cargo, sektora serwisowania samolotów (MRO), rozwoju General Aviation i szkoleń dla branży lotniczej.
PAO
Jak zaczął się 2026 rok w lotnictwie pasażerskim
region rejestracji linii | płatne pasażerokilometry (Revenue Passenger Kilometers) zmiana w proc. r/r) | współczynnik załadowania pasażerskiego (Passenger Load Factor) w proc. | ||
styczeń | luty | styczeń | luty | |
Afryka | 17,9 | 11,9 | 77 | 75 |
Region Azji i Pacyfiku (APAC) | 1,4 | 9,1 | 83,9 | 85,5 |
Europa | 6 | 4,9 | 80,2 | 76,9 |
Ameryka Łacińska i Karaiby | 8,3 | 9,2 | 85,3 | 84 |
Bliski Wschód | 7,4 | 0,8 | 83,3 | 79,5 |
Ameryka Północna | 0,8 | 2,8 | 80,2 | 80,3 |
Globalnie | 3,8 | 6,1 | 82 | 81,4 |
Źródło: IATA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.