Dziennik Gazeta Prawana logo

Wsparcie inwestycji i podatkowe oszczędności dla firm

Polska flaga na tle wieżowców
Jak wskazują eksperci, najbardziej powszechnym instrumentem służącym przyciąganiu inwestycji w Polsce jest zwolnienie podatkowe w podatku dochodowym, oferowane w ramach tzw. Polskiej Strefy Inwestycji (PSI).Shutterstock
dzisiaj, 21:00

Marek Sienkiewicz i Bartłomiej Węgrzyn, eksperci podatkowi Deloitte, wyjaśniają jak funkcjonuje system wsparcia nowych inwestycji w Polsce, w tym na co warto zwrócić szczególną uwagę w kontekście szerokiego wachlarza ulg, zwolnień podatkowych i dotacji oraz które instrumenty i na jakich zasadach można ze sobą łączyć.

Jak wskazują eksperci, najbardziej powszechnym instrumentem służącym przyciąganiu inwestycji w Polsce jest zwolnienie podatkowe w podatku dochodowym, oferowane w ramach tzw. Polskiej Strefy Inwestycji (PSI).

– Rozwiązanie to jest bardzo zbliżone do obowiązującego w dotychczasowych specjalnych strefach ekonomicznych, z tą różnicą, że PSI obejmuje cały kraj – mówi Marek Sienkiewicz.

Bartłomiej Węgrzyn zaznacza, że rozmaite instrumenty można łączyć ze wsparciem w ramach PSI, różnicując to nawet na poziomie poszczególnych zakładów w ramach firmy. – Zachęcamy do tego przedsiębiorców – dodaje ekspert.

Niuanse Polskiej Strefy Inwestycji

W przypadku Polskiej Strefy Inwestycji, warto pamiętać, że w odróżnieniu od np. ulgi B+R, ulgi na prototyp czy na robotyzację, wsparcie można otrzymać tylko na planowaną, nierozpoczętą jeszcze inwestycję. Jak przypominają eksperci Deloitte, konieczne jest spełnienie przy tym określonych warunków, które zależą od konkretnej lokalizacji. Dotyczą one m.in. minimalnych nakładów inwestycyjnych.

– Dla większości Polski bazowa intensywność pomocy w przypadku dużego przedsiębiorcy wynosi między 40 a 50 %. W przypadku inwestycji wartej 100 mln zł oznacza to 40-50 mln zł zwolnienia podatkowego – podaje przykład Bartłomiej Węgrzyn. Przypomina on również, że w przypadku zaawansowanych inwestycji, które wpisują się w kryteria programu STEP (Strategic Technologies for Europe Platform), wartość wsparcia może wzrosnąć o 5 lub 10 punktów procentowych. Jego potencjalny poziom zwiększa też przynależność do sektora MŚP.

Marek Sienkiewicz zwraca natomiast uwagę na wyzwania związane z koniecznością stworzenia i utrzymania w efekcie inwestycji nowych miejsc pracy. Generalnie pracowników w Polsce brakuje, co w naturalny sposób zwiększa zainteresowanie przedsiębiorców procesami automatyzacji.

Trzeba też pamiętać o fundamentalnej kwestii – aby skorzystać z ulgi w podatku dochodowym, trzeba wykazywać zyski.

Praktyczne wyzwania dot. zwolnień podatkowych w PSI

Jeśli chodzi o praktykę stosowania ulgi w ramach PSI (a wcześniej SSE) i dyskusje, czy wręcz spory z fiskusem, eksperci Deloitte zwracają uwagę na kwestię spełnienia dość precyzyjnie opisanych w prawie wymogów oraz przedmiot zwolnienia podatkowego.

Przede wszystkim, dochód podlegający zwolnieniu musi być związany z nową inwestycją, o czym trzeba pamiętać np. przy zwiększaniu zdolności produkcyjnych istniejącego zakładu. Należy też zwrócić uwagę na przychody o charakterze incydentalnym, czyli nie bezpośrednio związane z działalnością produkcyjną albo usługową. Chodzi np. o dofinansowanie z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych czy odszkodowania.

Marek Sienkiewicz podkreśla też, że prawo do ulgi podatkowej przedsiębiorca nabywa zazwyczaj dopiero po zakończeniu inwestycji. – Musi minąć termin wskazany w tzw. decyzji o wsparciu – zaznacza.

Ulga B+R i inne rodzaje wsparcia

Wśród innych zachęt dla inwestorów są granty pieniężne, zwolnienia z podatku od nieruchomości oraz inne preferencje podatkowe.

Jeśli chodzi o ulgę na działalność badawczo-rozwojową, to jak przypomina Bartłomiej Węgrzyn, co do większości przypadków nie ma ona formy pomocy publicznej. Stwarza także m.in. możliwość korygowania rozliczeń podatkowych z przeszłości.

– Warto podkreślić, że dotyczy ona przede wszystkim kosztów działalności operacyjnej i, co również istotne, nie musi to być bardzo zaawansowana działalność, jak w przypadku niektórych grantów – zauważa ekspert.

Natomiast wyzwaniem w tym przypadku jest m.in. prowadzenie odpowiedniej ewidencji przez pracowników.

Trzeba też pamiętać, jak przypomina Marek Sienkiewicz, że kosztami kwalifikowanymi dla ulgi B+R nie mogą być te związane z działalnością objętą aktywną ulgą inwestycyjną (w ramach PSI).

Jeśli chodzi o granty, można je podzielić na trzy podstawowe rodzaje: na działalność badawczo-rozwojową, inwestycje oraz środowiskowe. Wybór zależy od rodzaju działalności, trzeba też pamiętać o związanych ze wsparciem limitach.

Warto zwrócić uwagę, że w przypadku grantów istnieje określony budżet i prowadzone są konkursy, a inwestor rywalizuje z innymi. Ulga w ramach PSI przyznawana jest natomiast w trybie ciągłym, każdemu, kto spełni określone kryteria. Może to prowadzić, jak zauważa Bartłomiej Węgrzyn, do przyjęcia strategii równoległego ubiegania się o granty oraz o zwolnienie w ramach PSI, aby w razie nieotrzymania środków, nie pozostać bez wsparcia.

Eksperci Deloitte podkreślają, że na tle Unii Europejskiej Polska oferuje interesujące i różnorodne formy wsparcia. To dobra wiadomość dla inwestorów, jednak oznacza też konieczność przygotowania w tym zakresie odpowiedniej strategii, aby zmaksymalizować korzyści.

JPO

Zobacz pełną rozmowę z ekspertami Deloitte na www.gazetaprawna.pl

Partner

01414bec-549e-4d7f-9ca0-7b01c93e6044-39113936.jpg
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.