Dziennik Gazeta Prawana logo

ESG w służbie przyrodzie, społeczeństwu i gospodarce

ESG w służbie przyrodzie, społeczeństwu i gospodarce
nieznane
31 stycznia 2022

Zahamowanie globalnego ocieplenia wymaga zdecydowanych działań nie tylko rządów, lecz także firm. Te, które zadbają o zrównoważony rozwój, długoterminowo mogą również liczyć na uznanie w oczach inwestorów

Takie wnioski płyną z odbywającej się w ramach I Kongresu ESG dyskusji panelowej zatytułowanej Inwestycja w czynniki ESG Czyli o co chodzi w zrównoważonym inwestowaniu?. Zaproszeni goście rozmawiali o tym, dlaczego i jak przystosować się do nowych trendów istniejących zarówno na rynku kapitałowym, jak i w sektorze przedsiębiorstw.

Dyskutowano również o tym, jakie korzyści może czerpać biznes z działania według kryteriów zrównoważonego rozwoju, w skład których wchodzą: środowisko, odpowiedzialność społeczna i ład korporacyjny. Paneliści podzielili się również swoimi refleksjami na temat tego, na co zwrócić uwagę przy raportowaniu działań niefinansowych.

Prezes Związku Banków Polskich Krzysztof Pietraszkiewicz przekonywał, że regulacje klimatyczne i minimalizowanie emisji CO2 to nie cele same w sobie, lecz wynik światowych starań o powstrzymanie postępującej degradacji środowiska. Podkreślał, że gospodarka oraz poszczególne społeczeństwa muszą mieć świadomość, że uchwalane przepisy i podejmowane działania służą ocaleniu naszej planety.

- Tym, którzy w to wątpią radzę zapoznać się z kolejnymi raportami IPCC (Międzyrządowy Zespół ds. Zmian Klimatu) i pracami ponad 70 tys. uczonych z różnych dziedzin - mówił prezes ZBP. Konieczne jest budowanie świadomości o tym, jak ważna jest dbałość o środowisko naturalne. Jak dodawał, Polska powinna starać się wykorzystać nowe trendy w budowaniu silnej gospodarki. Tłumaczył też, że instytucje finansowe jako jedne z najściślej nadzorowanych w gospodarce podmiotów będą kierować się ku zielonym inwestycjom zgodnie z oczekiwaniami regulatorów.

Kamil Wyszkowski, dyrektor wykonawczy w UN Global Compact Network Poland, inicjatywy ONZ mającej propagować zrównoważony biznes poprzez współpracę z przedsiębiorstwami, przekonywał, że dla ssaków, w tym ludzi, wahania temperaturowe są bardzo niebezpieczne. A to sprawia, że walka z globalnym ociepleniem staje się kluczowa. Przedstawił też kilka elementów planu niezbędnego, by poprawić sytuację.

- Trzeba zakręcić kurek pieniędzy trafiający do inwestycji opartych o kopaliny - podkreślał. Jak mówił, obecnie ropa, węgiel i gaz stanowi 81 proc. światowego miksu energetycznego, 7 proc. energetyka jądrowa i 12 proc. odnawialne źródła energii.

- Potrzeba potężnej klimatycznej rewolucji przemysłowej, która odwróci ten układ, tak by paliwa kopalne stanowiły źródło 10 proc. globalnej energii, a reszta pozyskiwana była z energetyki zero- i niskoemisyjnej. Również jądrowej - oceniał.

Robert Kłosowski, członek zarządu Platformy Przemysłu Przyszłości, mówił o tym, co powinni robić inwestorzy, aby z jednej strony faktycznie działać dla planety, z drugiej odpowiednio informować o swoich działaniach zgodnych z kryteriami ESG - na rzecz ochrony środowiska, społeczeństwa oraz budowania ładu korporacyjnego. Zauważył, że spełnianie tych wymogów pomaga również w bieżącej działalności. Dzięki korzystaniu z alternatywnych źródeł energii łatwiej zbilansować koszty, a odpowiedzialność społeczna może skutecznie zachęcić do pracy w firmie nowych pracowników. To szczególnie ważne w obecnej sytuacji na rynku pracy, gdy pojawiają się trudności ze znalezieniem wykwalifikowanego personelu. Ład korporacyjny polega natomiast na transparentności w zakresie działalności firmy.

- Jeśli wiemy, że firma jest zarządzana prawidłowo, to wiemy też, że będzie odporna na kryzysy - przekonywał. Czynniki zrównoważonego rozwoju w coraz większym stopniu są w stanie przekonać inwestorów do zaufania tym firmom, które potrafią im sprostać.

- Tak jak wyniki finansowe są muskulaturą, to raportowanie w zakresie ESG jest sercem przedsiębiorstwa - wskazywał.

Ilona Pieczyńska-Czerny, dyrektor w firmie doradczej PwC, oceniła nawet, że ESG powinno być wpisane w DNA organizacji. A to wymaga w wielu przypadkach ponownego przemyślenia strategii firm.

- Spółki będą musiały przemyśleć, w jakim miejscu są i gdzie mogą dojść np. poprzez zmniejszenie zużycie swojej energii bądź przejście na energetykę odnawialną - mówiła.

Od kryteriów ESG nie uciekną również mniejsze i średnie podmioty. Bardzo często realizują one bowiem zamówienia dla większego biznesu, który będzie chciał wykazywać, iż korzysta z dbających o te kwestie dostawców.

- Spółki, które nie będą w stanie temu sprostać albo ich model biznesowy nie będzie mógł ulec zmianie, spotkają się z trudnościami. Dlatego trzeba budować kompetencje w tym zakresie - argumentowała.

Stwierdziła również, że przedsiębiorstwa nie powinny polegać wyłącznie na doradcach.

- To dobre na początku, ale spółki muszą podejść do tego tak jak do przygotowania raportów finansowych - mówiła.

Kamil Rybikowski, dyrektor gabinetu w Biurze Rzecznika Małych i Średnich Przedsiębiorców, zwrócił uwagę na to, że inflacja i wysokie ceny surowców oznaczają trudny czas na podmiotów z sektora MŚP.

- Przedsiębiorcy potrzebują wytchnienia, bo tego w ostatnich miesiącach przez lockdowny, zmieniające się przepisy i galopujące ceny najbardziej im brakowało. Dlatego tak ważne jest, by wprowadzanie mechanizmów w sektorze MŚP było możliwie ewolucyjne - mówił.

Wskazywał, że wdrażanie w najmniejszych podmiotach odnawialnych źródeł energii czy benefitów pracowniczych może okazać się sporym wyzwaniem.

- Zmiany muszą być przemyślane, bo najgorsze co można zrobić dla sprawy, to wprowadzać regulacje z krótkim odstępem czasowym na zasadzie dostosujcie się, bo jak się nie dostosujecie, to jesteście zacofani i niedobrzy - mówił.

Marcin Obroniecki, prezes Polskiej Agencji Nadzoru Audytowego, zaznaczył, że ESG jest już istotnym elementem polskiej strategii rozwoju rynku kapitałowego. Tłumaczył przy tym, że działania rozumiane pod tym skrótem to nie tylko walka o klimat, lecz także wiele różnych czynników, np. dbałość o prawa człowieka czy poszanowanie akcjonariuszy mniejszościowych.

- To wyraz tego, że firma dba o swoje otoczenie, a nie tylko krótkoterminowy wzrost zyskowności - mówił.

Przekonywał, że ze stawianiem na ESG jest podobnie jak z rozwojem innowacyjności - wartości dziś niedostrzegalne mogą w dłuższej perspektywie okazać się ogromne. Zwrócił też uwagę na kwestie raportowania, z którą część firm może mieć trudności.

- Cały czas na poziomie międzynarodowym trwa praca nad standardami. Opracowanie ich zajmie zapewne kilka lat. Trzeba będzie dobrze przemyśleć sposób raportowania tak, by uwzględniane informacje były miarodajne i porównywalne - mówił.

Ryszard Radomski, dyrektor ds. sektora energetycznego w pionie projektów ekologicznych w Banku Ochrony Środowiska, zgodził się z tym, że choć raportowanie finansowe nadal pozostanie ważne dla rynków, to informacje o ESG stają się cenną lekturą uzupełniającą. Jak mówił, dotychczas zarządzanie było rozumiane w kontekście litery G oznaczającej odpowiednie procedury wewnątrz firmy. Teraz jednak ten trend się zmienia, a przedsiębiorstwa muszą interesować się również tym, co dzieje się wokół. - Dbałość o ESG pozwala ocenić, na ile firma jest skupiona sama na sobie, a na ile rozumie otoczenie, w jakim działa. Na samą wycenę bezpośrednio to nie wpływa, ale na inwestorów i klientów już tak. A to z kolei może jednak przełożyć się również na wycenę i przychody - wyjaśniał.

GRK

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.