Dziennik Gazeta Prawana logo

Banki odmładzają klientów

21 sierpnia 2023

Oferta bankowa dla dzieci poniżej 13. roku życia staje się coraz szersza, powody do radości ma również młodzież

Dobre nawyki warto wyrabiać od najmłodszych lat. W zakresie oszczędzania i zarządzania własnym budżetem, a także poznania wartości pieniądza pomoże dzieciom konto bankowe. I choć zgodnie z polskim prawem samodzielny rachunek bankowy może mieć osoba, która ukończyła 13 lat, gdyż wtedy uzyskuje ograniczoną zdolność do czynności prawnych, to nie oznacza to, że młodsze dzieci nie mogą korzystać z takiego rozwiązania. Niektóre banki nastawiają się na obsługę również takiego klienta. W ich przypadku jednak konto bankowe jest połączone z rachunkiem rodzica. To oznacza, że jego otwarcia może dokonać tyko rodzić lub opiekun prawny. Jest to możliwe za pośrednictwem bankowości elektronicznej lub podczas osobistej wizyty w oddziale. Obecność dziecka nie jest potrzebna. Trzeba tylko potwierdzić jego tożsamość, okazując legitymację szkolną, dowód osobisty, paszport lub akt urodzenia oraz podać PESEL.

Dla najmłodszych

Zapewne wielu rodziców ma obawę przed założeniem konta swoim dzieciom. Warto jednak wiedzieć, że będą sprawowali nad nim pełną kontrolę. Mogą więc nie tylko dokonywać przelewów na konto, lecz także nadzorować wydatki dziecka.

Poza tym funkcjonalność oraz wymogi przewidziane dla takich kont są ograniczone względem tych, z których mogą korzystać osoby dorosłe. Po pierwsze dlatego, że rachunek dla dzieci ma służyć przede wszystkim edukacji ekonomicznej. Dlatego dzieci mogą sprawdzać saldo i historię swojego rachunku, najczęściej za pośrednictwem aplikacji mobilnej, która w większości banków jest przygotowana specjalnie z myślą o najmłodszych klientach, wypłacać gotówkę z bankomatów (warto zwrócić uwagę na to, jak ich lokalizacje mają się do potrzeb dziecka). Niektóre banki pobierają opłatę za wypłatę z bankomatu innego niż ten należący do sieci.

Poza tym dziecko może realizować płatności kartą, ale tylko w sklepie stacjonarnym, bo samodzielny zakup online nie jest możliwy. Do tego płatności mogą być realizowane jedynie do wysokości zgromadzonych środków na koncie dziecka, czyli nie ma obaw o to, że zostanie dokonana transakcja z udziałem pieniędzy zgromadzonych na rachunku rodzica. Co więcej, rodzic może też określić limit płatności. Poza tym możliwe jest odkładanie pieniędzy dzięki usłudze wirtualnej skarbonki, zwłaszcza że większość banków proponuje rachunek oprocentowany. W Santander Banku jest to na przykład 6 proc., ale tylko dla środków do 3 tys. zł, w PKO Banku Polskim – 5 proc.

Poza rachunkiem dla dziecka w banku można też wyrobić kartę przedpłaconą dla najmłodszych. Wówczas dziecko będzie mogło dokonywać płatności za drobne zakupy bez konieczności posiadania konta bankowego

Dzieci nie mają stałych dochodów oraz wydatków. Dlatego oczekiwanie od nich systematycznych wpłat na rachunek oraz transakcji nie jest możliwe. To ma znaczenie przy oferowanych im warunkach. Banki nie pobierają opłat za otwarcie rachunku dla dziecka oraz za jego prowadzenie. Bywa jednak, że oczekują płatności za przelew zewnętrzny oraz opłaty za wydanie karty do rachunku, która wynosi 15 zł. Żaden z banków nie oczekuje natomiast miesięcznych opłat za kartę. Odpłatnie wydaje się też opaskę zakładaną na rękę dziecka, za pomocą której również można dokonywać transakcji.

Poza rachunkiem dla dziecka w banku można też wyrobić kartę przedpłaconą dla najmłodszych. Wówczas dziecko będzie mogło dokonywać płatności za drobne zakupy bez konieczności posiadania konta bankowego. W takiej sytuacji rodzic będzie mógł przelewać np. comiesięczne kieszonkowe na przypisany do karty rachunek. Ten nie będzie jednak powiązany z jego kontem osobistym.

Jeśli natomiast zależy nam na tym, by nasze dziecko jedynie oszczędzało pieniądze, to można wybrać konto oszczędnościowe. Wiele banków ma specjalne konta dedykowane dzieciom. Przykładem jest Bank Pekao S.A., który oferuje na nim roczne oprocentowanie na poziomie 7 proc. dla środków do 5 tys. zł zdeponowanych na 6 miesięcy. Z kolei w ING Banku Śląskim można liczyć na 7 proc. rocznie przez trzy miesiące dla 200 tys. zł, a w PKO Banku Polskim na 8 proc. rocznie do 10 tys. zł przy systematycznym oszczędzaniu.

Dla starszych

Młodzież w wieku powyżej 13 lat może już liczyć na szerszą ofertę banków. Zgodnie z prawem taki klient nabywa ograniczoną zdolność do czynności prawnej, może zawierać drobne umowy w sprawach życia codziennego. Wolno mu otworzyć rachunek. W ramach konta dostaje standardowy system bankowości internetowej i aplikację mobilną. Może więc robić przelewy, korzystać z oferty oszczędnościowej, płacić kartą w sklepach tradycyjnych i online czy wypłacać pieniądze z bankomatów. Oprócz tego ma dostęp do płatności mobilnych, czyli przelewów na telefonie, zbliżeniowych. Nadal jednak nie ma dostępu do produktów kredytowych. W wielu bankach w dniu 13 urodzin konto dla dziecka ulega przekształceniu w konto dla młodych. PAO

Dziecko i pieniądze

Na pytania rodziców odpowiada rzecznik finansowy

Do kogo należą środki zgromadzone na rachunku bankowym dziecka?

Po wpłacie pieniędzy na rachunek bank uzyskuje ich własność, natomiast posiadacz rachunku odzyskuje własność pieniędzy z chwilą pobrania ich z konta, a więc przez realizację przysługującego mu roszczenia o zwrot wpłaconej kwoty (art. 725 k.c. w zw. z art. 720 k.c. i art. 845 k.c.). Zatem co do zasady właścicielem wypłaconych środków z rachunku bankowego jest jego małoletni posiadacz.

Jednakże nie zawsze tak musi być, wszystko zależy od konkretnego przypadku. Znaczenie mają: źródło pieniędzy, wola rodziców przy ich deponowaniu i rodzaj rachunku bankowego (całkowicie samodzielny odrębny rachunek bądź subkonto przy koncie rodziców). Należy dodać, że zgodnie z art. 8 par. 1 kodeksu cywilnego każdy człowiek od chwili urodzenia ma zdolność prawną, a więc zdolność do bycia podmiotem praw i obowiązków, zatem również do posiadania majątku. Odróżnić trzeba uprawnienie do zarządzania środkami finansowymi od prawa do samego ich posiadania.

Czy dziecko w wieku lat 16 może samodzielnie, bez udziału rodzica, założyć dla siebie rachunek oszczędnościowo-rozliczeniowy w banku?

Po ukończeniu 13. roku życia dziecko może samodzielnie zawrzeć umowę rachunku bankowego, z tym jednak zastrzeżeniem, że jej ważność zależy od potwierdzenia przez przedstawiciela ustawowego, co wynika z art. 18 par. 1 kodeksu cywilnego. W praktyce oznacza to, że rodzic lub opiekun prawny dziecka podpisuje wszystkie dokumenty związane z założeniem rachunku oraz wyraża zgodę na zawarcie umowy o rachunek osobisty. Jeśli konto nastolatka będzie otwierane przez internet, to rodzic lub opiekun prawny muszą być obecni w placówce bankowej lub przy kurierze w chwili podpisywania dokumentów związanych z rachunkiem.

Czy rodzic może się domagać od banku zwrotu środków z rachunku prowadzonego na jego rzecz, na skutek transakcji dokonanych przez dziecko bez jego wiedzy, w sklepie internetowym, za pomocą karty płatniczej?

Kwestię odpowiedzialności za transakcję nieautoryzowaną reguluje ustawa o usługach płatniczych z 19 sierpnia 2011 r. Zgodnie z art. 40 ust. 1 transakcję płatniczą uważa się za autoryzowaną, jeżeli płatnik wyraził zgodę na jej wykonanie w sposób przewidziany w umowie między nim a dostawcą. Użytkownik, z chwilą otrzymania instrumentu płatniczego, podejmuje niezbędne środki służące zapobieżeniu naruszenia indywidualnych danych uwierzytelniających, w szczególności jest obowiązany do przechowywania instrumentu płatniczego z zachowaniem należytej staranności oraz nieudostępniania go osobom nieuprawnionym (art. 42 ust. 2).

Przepisy ustawy o usługach płatniczych określają termin zwrotu środków wynikających z nieautoryzowanej transakcji w oparciu o zasadę D+1, pieniądze powinny wrócić na konto klienta do końca dnia roboczego następującego po dniu stwierdzenia nieautoryzowanej transakcji lub po dniu otrzymania zgłoszenia od klienta.

Klient musi liczyć się z obowiązkiem zwrotu pieniędzy, jeżeli bank udowodni, że:

• dokonał transakcji i usiłował oszukać lub oszukał bank;

• umyślnie lub wskutek rażącego niedbalstwa naruszył obowiązki użytkownika, do których należą:

– niezwłoczne zgłaszanie faktu kradzieży środków lub nieuprawnionego dostępu osób trzecich do konta,

– korzystanie z konta zgodnie z zasadami określonymi w umowie,

– przechowywanie indywidualnych danych uwierzytelniających z zachowaniem należytej staranności i nieudostępnianie ich osobom nieuprawnionym.

Mimo że do użycia karty płatniczej klienta doszło przez osobę nieuprawnioną, bank ma duże szanse na udowodnienie, że klient umyślnie albo wskutek rażącego niedbalstwa doprowadził do nieautoryzowanej transakcji, poprzez niezachowanie należytej staranności w przechowywaniu danych uwierzytelniających bądź poprzez udostępnienie tych danych dziecku, np. przy okazji wykonywania innej transakcji.

Podstawa prawna

Opracowanie na podstawie: rf.gov.pl

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.