Dziennik Gazeta Prawana logo

Wyślemy pozytywny sygnał

Wyślemy pozytywny sygnał
nieznane / Fot. mat. prasowe
21 czerwca 2023

Chcemy udowodnić, że nawet w trudnych chwilach potrafimy zorganizować wielkie sportowe święto – mówi Marcin Nowak, prezes spółki Igrzyska Europejskie

Jakiego poziomu sportowego i emocji możemy się spodziewać po IE2023?

Dołożyliśmy wszelkich starań, by rywalizacja sportowa stała na jak najwyższym poziomie. Od początku zabiegaliśmy, by jak największa liczba sportów olimpijskich odbyła się w randze kwalifikacji do igrzysk olimpijskich. I tak się stało. W rekordowym przypadku, w boksie, sportowcy będą rywalizować aż o 44 bezpośrednie przepustki do Paryża. Ale na tym nie koniec. W przypadku 13 dyscyplin sportowcy będą walczyć nie tylko o medale igrzysk europejskich, bowiem rywalizacja będzie rozgrywana w randzie mistrzostw Europy. Przytoczone fakty to gwarancja najwyższego europejskiego poziomu. Ewenementem jest to, że w programie letniej imprezy znalazła się typowo zimowa dyscyplina sportu, jaką są skoki narciarskie. Wierzę, że to będzie jeden z hitów. Osobiście bardzo się cieszę, że w programie znalazły się też sporty stosunkowo młode, które podbijają serca młodych kibiców – padel, teqball czy breaking, który w przyszłym roku zadebiutuje na Igrzyskach Olimpijskich.

Czym są te igrzyska dla Krakowa i Małopolski, jakie korzyści i szanse dla lokalnych samorządów wiążą się z tym wydarzeniem?

Żyjemy w niestabilnych czasach. Nim na dobre otrząsnęliśmy się po pandemii, za naszą wschodnią granicą Rosja wywołała krwawą wojnę. Te wydarzenia wpłynęły na stan światowej gospodarki, napędziły inflację, ale odcisnęły też piętno na stanie psychicznym przeciętnego Europejczyka. Wierzymy, że organizacja igrzysk europejskich wyśle pozytywny sygnał. Chcemy udowodnić, że nawet w trudnych chwilach potrafimy zorganizować wielkie sportowe święto, które choć na chwilę pozwoli nam wszystkim zapomnieć o troskach codzienności. Kraków to miasto żyjące w dużej mierze z turystyki, a igrzyska europejskie to świetna okazja, by przypomnieć o naszym wspaniałym regionie. Wierzę, że po igrzyskach pozostanie trwały ślad. Zaplecze sportowe zmodernizowano i poszerzono o nowe obiekty. Poprawiona infrastruktura komunikacyjna ułatwi poruszanie się po regionie. Nie można pominąć wartości marketingowej płynącej z transmisji telewizyjnych i materiałów prasowych. Małopolska zyska świetną okazję, by pokazać swoje walory.

Na ile infrastruktura oraz potencjał uruchomiony w ramach tego wydarzenia będą pracować i przynosić pożytek w kolejnych latach?

Zysk naszego miasta i regionu będzie namacalny. W ramach przygotowań do imprezy Kraków otrzymał z budżetu państwa dotację na łączną kwotę ok. 350 mln zł. Zmodernizowano nie tylko obiekty sportowe. Udało się także przeprowadzić liczne inwestycje w obszarze infrastruktury komunikacyjnej i one pozytywnie wpłyną na codzienne życie krakowian. Oczywistą korzyścią jest modernizacja jednego z kluczowych węzłów komunikacyjnych na południu miasta. Bez organizacji igrzysk te pieniądze nie trafiłyby do krakowskiego budżetu. Liczę, że nasze wydarzenie będzie silnym kołem zamachowym do rozwoju miasta i regionu.

ZB

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.