Ludzie w centrum uwagi
Wątkiem przewodnim III Kongresu ESG Liderzy Zrównoważonego Rozwoju – Europa były przemiany społeczne i na rynku pracy. Dyskutowano też o ochronie środowiska i ładzie korporacyjnym przez pryzmat zmian społecznych
III Kongres ESG odbył się 31 stycznia w Warszawie, w formie hybrydowej. Głównymi organizatorami wydarzenia będącego platformą dialogu dla europejskich liderów zrównoważonego rozwoju – przedstawicieli administracji, świata biznesu, NGO, środowisk naukowych, ekspertów i mediów – byli Fundacja im. XBW Ignacego Krasickiego oraz Instytut ESG.
Podczas otwarcia kongresu wystąpił gość specjalny, prof. Marcin Wiącek, rzecznik praw obywatelskich,
– Nawet najdoskonalszy raport ESG – zgodny od strony formalnej z wytycznymi i standardami – powinien być jednocześnie odzwierciedleniem rzeczywistości, powinien być wyrazem realnej troski o poszanowanie praw człowieka, a nie tylko zbiorem górnolotnych deklaracji – powiedział.
Zwrócił on uwagę na wyzwania związane m.in. z kwestiami uchodźców wojennych i klimatycznych, ageizmu czy osób z niepełnosprawnościami. Zaznaczył, że nie wolno choćby pośrednio wspierać reżimów, które rażąco gwałcą prawa człowieka. – Są pewne wartości uniwersalne, które powinny przeważać nad oczywistym dla biznesu dążeniem do maksymalizowania zysków – podkreślił RPO.
Marek Sawicki, przewodniczący sejmowej komisji ds. kontroli państwowej, w liście złożonym na ręce Urszuli Jóźwiak, prezes Fundacji im. XBW Ignacego Krasickiego, zauważył, że „świat stoi przed wieloma wyzwaniami, zwłaszcza w kontekście zmian klimatycznych, dlatego konieczne jest wdrożenie strategii zrównoważonego rozwoju, dbałość o bioróżnorodność, promowanie pozyskiwania zielonej energii i konsekwentne dążenie do osiągnięcia globalnego celu zeroemisyjnego”. Poseł apelował m.in. aby zaniechać wezwań do ograniczenia produkcji żywności w Europie, bo to odbije się na Afryce czy Azji i może zwiększyć kryzys uchodźczy.
Czwarty komponent
Kongresowe debaty były przeplatane wystąpieniami liderów (Hero’s Speech). Wprowadzenie do dyskusji inauguracyjnej wygłosił David Evangelista, Regional President & Managing Director Special Olympics Europe Eurasia. Zwrócił on uwagę, że obecnie dzięki technologii wszyscy ludzie są ze sobą złączeni, zarazem też rozłączeni, jeśli chodzi o relacje społeczne. Zaapelował, aby poszukiwać relacji z 5–6 mln zawodników Olimpiad Specjalnych. Jak stwierdził, osoby z niepełnosprawnościami prezentują swoją postawą mądrość, której desperacko poszukuje świat. Przypomniał, że firmy mające politykę inkluzywną odnotowują większe dochody.
– Zrównoważony rozwój jest możliwy tylko przez utrzymywanie międzyludzkich relacji – zaznaczył.
Jego zdaniem inkluzywność jest podstawą ESG.
– Nie może być ESG bez litery „M”, czyli „My”. My wszyscy, zjednoczeni, połączeni – puentował David Evangelista.
Tematem pierwszej kongresowej dyskusji były „Wyzwania ESG”. Jej uczestnicy z zainteresowaniem zapoznali się z wynikami Raportu z Badania dla Instytutu ESG/III Kongresu ESG – Europa, przygotowanego przez Ogólnopolski Panel Badawczy Ariadna. Raport dotyczył stosunku do zrównoważonego rozwoju i ESG. Wynika z niego m.in., że Polacy mają jasną opinię o wyzwaniach na świecie. Główne to: wpływ zmian klimatu na zdrowie (31 proc. wskazań), marnotrawstwo żywności (19 proc.) oraz bieda i nierówności społeczne (18 proc.).
Podczas dyskusji Filip Osadczuk, dyrektor departamentu relacji inwestorskich i ESG PGE Polskiej Grupy Energetycznej podkreślił, że dla PGE wszystkie składowe ESG są równie ważne, a kwestie środowiskowe ściśle łączą się ze społecznymi.
– Transformacja energetyczna jest idealnym przykładem jak „E” i „S” ze sobą współgrają. Przerysowując zdecydowanie – gdybyśmy wyłączyli natychmiast wszystkie elektrownie i ciepłownie węglowe, to nasi klienci nie mieliby prądu i energii cieplnej. Czyli stanęlibyśmy w obliczu wielkiego kryzysu społecznego – mówił. Należy dbać o transformację energetyczną, ale sprawiedliwą, czyli taką, która nie może odbywać się kosztem społeczeństwa – wskazywał.
Dr hab. Adam Niewiadomski, prof. Uniwersytetu Warszawskiego z Katedry Prawa Rolnego i Systemu Ochrony Żywności,przywołując przykład firm importujących z Ukrainy zboża w dużej części nienadające się do spożycia, opisał konflikt wartości.
– Jaką wartość reprezentują te firmy? Czy mamy wartość „S”, bo chcą zbożem nakarmić społeczeństwo, czy wartość, której nie wymienia się w skrócie „ESG”, czyli „P”? – pytał.
Jak wynikało z jego wypowiedzi, za tym pytaniem kryje się konflikt i zmagania między takimi wartościami jak uczciwość (tu stawką jest życie i zdrowie ludzi) a wartością pieniądza. Ekspert stwierdził, że na razie przeważa ta ostatnia, ale jesteśmy na dobrej drodze, aby oparte na wartości uczciwości zasady ESG mocniej zakorzenić w systemie produkcji żywności, co wpływa na bezpieczeństwo zdrowotne.
Wątek zdrowia kilkukrotnie powracał w dyskusji.
– Wszyscy mówimy o obowiązku raportowania, lecz ESG jest przede wszystkim zmianą sposobu myślenia o działalności firmy, o odpowiedzialności – mówiła Katarzyna Dubno, dyrektor ds. relacji zewnętrznych, ESG i ekonomiki zdrowia Adamed Pharma.
Stwierdziła, że w branży farmaceutycznej odpowiedzialność wpisuje się w największym stopniu w komponent „S”.
– Kluczem jest odpowiedzialność za dostępność leków – mówiła.
Zdaniem ekspertki pandemia i agresja Rosji przeciwko Ukrainie były lekcją dla wszystkich, bo zamknięte granice i przerwane łańcuchy dostaw uświadomiły, że bezpieczeństwo lekowe jest tak ważne jak energetyczne czy militarne. W Polsce było ono zapewnione dzięki krajowym producentom leków, takim jak Adamed Pharma, którzy zgromadzili zapasy substancji czynnych oraz leków niezbędnych do produkcji. Istnieje jednak potrzeba zwiększenia skali wytwarzania substancji czynnych w Polsce i w Europie.
Wartość współpracy
Prof. Piotr H. Skarżyński ze Światowego Centrum Słuchu, ekspert WHO, nawiązując do koncepcji One Health, stwierdził, że ESG jest istotnym komponentem branży medycznej i farmaceutycznej. Napięcie między „E” a „S” wynika ze specyfiki branży.
– Branża medyczna i farmaceutyczna jest większym emitentem gazów cieplarnianych niż lotnicza – przypomniał, podkreślając jednocześnie, jak ogromne znaczenie odgrywa ogrzewanie i chłodzenie w budynkach, w tym na salach operacyjnych. Profesor Skarżyński przytoczył przykład centrum leczenia słuchu w Kajetanach, gdzie preferuje się sterylizację narzędzi wielorazowych, co jest kosztowne i energochłonne. Tyle że w przypadku narzędzi jednorazowych dochodzą ogromne koszty utylizacji.
Ekspert WHO ocenił, że tam, gdzie to możliwe, firmy powinny współpracować w zakresie ESG, bo zwiększa to efektywność działań.
Aleksandra Robaszkiewicz, Head of Corporate Communications & CSR w Lidl Polska zaznaczyła, że bezpieczeństwu zdrowotnemu służy profilaktyka zdrowotna, stąd sieć prowadzi działania edukacyjne zgodne z zaleceniami WHO, aby spożywać pięć razy dziennie warzywa i owoce. Z kolei propagowanie lokalnych i regionalnych produktów żywnościowych jest odpowiedzią na wielkie wyzwania związane z łańcuchami dostaw czy emisją gazów cieplarnianych. Ekspertka stwierdziła, że rola biznesu polega na łączeniu odpowiedzialności z ekonomią, łączeniu łańcucha dostaw z łańcuchem wartości.
– Dzięki współpracy z 800 dostawcami w Polsce możemy oferować żywność bardzo wysokiej jakości w bardzo niskich cenach. To jest misja, którą nasza sieć uznała za sztandarową – podkreśliła Aleksandra Robaszkiewicz.
Kwestie ESG dotyczą tego, jak skutecznie i długoterminowo zarządzać przedsiębiorstwem, aby wytwarzać wartość finansową i niefinansową oraz się nią dzielić – opisywał Rafał Rudzki, dyrektor ds. ESG Grupy Żabka. Komponent „S” to nie tylko dbałość o społeczeństwo, o lokalne społeczności czy akcje charytatywne, lecz także o jakość produktów na sklepowych półkach i o odpowiedzialny łańcuch dostaw, w tym sposób pozyskiwania surowców. Zdaniem Rafała Rudzkiego równie istotnym elementem jest rozwój technologii, angażowanie innowatorów i ośrodków badawczych w prace nad doskonaleniem produkcji żywności. Jednym z rezultatów jest oferowanie klientom zdrowej, zbilansowanej żywności oraz kształtowanie postaw zarówno konsumentów, jak i franczyzobiorców.
– Komponent społeczny jest o wiele szerszy, niż się powszechnie definiuje – konkludował ekspert.
Zdaniem Przemysława Kulika, dyrektora biura CSR i raportowania zrównoważonego rozwoju w BGK, seria kryzysów obudziła społeczeństwa z letargu dobrobytu i uświadomiła, że nie tylko komponent „E”, ale również związany z wielorakim bezpieczeństwem „S” ma ogromną wagę.
– ESG grozi oderwanie od realnych wyzwań. ESG nie może skończyć w debatach i w świecie korporacji – ostrzegał ekspert.
Z jego rozmów ze średnimi i małymi przedsiębiorcami wynika, że bardziej są przerażeni ESG, a rzadziej dostrzegają w tym szansę na rozwój biznesu. Jest więc wielkim wyzwaniem, jak przełożyć ESG na praktykę gospodarczą i społeczną. Dyrektor Kulik, powołując się na przykład Stanów Zjednoczonych, przestrzegł też przed polityzacją ESG.
– To powoduje, że ESG traci pozytywny impuls – mówił Przemysław Kulik.
Główne rekomendacje i wnioski sesji inauguracyjnej
• ESG to przede wszystkim zmiana sposobu myślenia,
• ESG to metoda strategicznego zarządzania organizacją i dzielenia się wartościami,
• zrównoważony rozwój jest możliwy poprzez zrównoważone relacje międzyludzkie,
• fundamentem wszystkich komponentów ESG jest inkluzywność,
• walka o komponent „E” nie może odbywać się kosztem komponentu „S”,
• komponent „S” jest najistotniejszym elementem z triady ESG,
• szacunek do takiej wartości jak uczciwość jest warunkiem skuteczności działań ESG,
• współpraca firm przy niektórych projektach ESG może zwiększać efektywność działań,
• łańcuch dostaw powinien się łączyć z łańcuchem wartości,
• komponent „S” należy traktować szerzej niż do tej pory,
• ESG musi odpowiadać na realne wyzwania.
partnerzy dodatku:
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.