wydanie cyfrowe

(Nie)zbyt sprawiedliwa demokracja

Przyjęło się, że głosowanie większościowe najlepiej odzwierciedla wolę społeczeństwa, więc właśnie ono jest demokratyczne. Ale to nieprawda. Jest system, który daje rezultaty bliższe preferencjom społeczeństwa.

Ustalmy najpierw, co uważamy za demokratyczny wybór – co jest istotą sprawiedliwej i efektywnej decyzji zbiorowej. Esencja demokracji, za klasykami Alexandrem Hamiltonem, Jeremym Benthamem – to taki rezultat grupowej decyzji, który zapewnia najwyższy poziom ogólnego szczęścia w jak najwyższym stopniu jak największej liczbie ludzi. Zapewnia balans między poziomem zaspokojenia preferencji (kwestia efektywności) i poziomem reprezentacji w zbiorowej decyzji (sprawiedliwość). Uwaga! Nie oznacza to tzw. dyktatu większości, czyli opcji preferowanej przez większość, ale skrajnie niekorzystnej dla pewnej grupy. Dlatego wyniki wyborów w Europie i USA z ostatnich kilku lat wprowadzały wyborców w konsternację i budziły często skrajne emocje. Jak formacje skrajne czy populistyczne mogły uzyskać aż tak duże poparcie, skoro ich wybór oznacza często dyktat większości, czyli wynik społecz...


Chcesz zobaczyć pełną treść artykułu?
* jeśli posiadasz wykupioną e-prenumeratę
Nasz serwis wykorzystuje wyłącznie najnowsze technologie, aby zapewnić użytkownikowi najwyższą jakość usług. Prosimy o zaktualizowanie przeglądarki, aby poznać pełne możliwości naszego serwisu. Pobierz Microsoft Edge, aby korzystać z serwisu.