Wystarczy jeden zapis w umowie i samozatrudniony nie będzie związkowcem

Projekt nowelizacji ustawy o związkach zawodowych, który rozszerza prawo do zrzeszania się na inne grupy pracujących, przeszedł już niemałą ewolucję. Jeszcze w marcu 2016 r. miał dotyczyć głównie zleceniobiorców, dziełobiorców i samozatrudnionych. Kilka miesięcy później zaproponowano, by prawo koalicji przyznać także pracującym bez wynagrodzenia, czyli m.in. wolontariuszom i stażystom. Ostatnia wersja projektu znowu mocno różni się od poprzednich, a zawarte w niej regulacje mogą – zdaniem ekspertów – wykluczyć z prawa do zrzeszania się osoby, które prowadzą własną działalność gospodarczą

Uprawnienia takich organizacji pracowniczych są wielopłaszczyznowe i zróżnicowane. Ponadto zrzeszenia te mają charakter samodzielny i autonomiczny. Stąd o ochronie pracowników możemy mówić wtedy, gdy zatrudnieni sami oddolnie powołają je do życia

Kto ponosi ryzyko gospodarcze – jest spór
DO GÓRY