Zanim wszedł na salę kinową, trafił do sądowej

OCHRONA DÓBR Wchodzący w piątek na ekrany „Amok” emocjonuje prawników. Powód? Spór, jaki wywiązał się między rodziną ofiary a producentem i dystrybutorem

Bliscy ofiary, którą zabił Krystian Bala, mówią, że już raz przeżyli tragedię. I nie chcą do niej wracać. Są oburzeni faktem, że producent i dystrybutor nie wzięli ich uczuć pod uwagę. Żądają wycofania filmu z kin. Ci ostatni z kolei uważają, że protestująca rodzina robi złą reklamę produkcji.
DO GÓRY