Dziennik Gazeta Prawana logo
E-wydanie

Zamienić plastik w wodę i... pistacje. 12-latek o maszynie, która rozwiązuje cztery globalne kryzysy

Zamienić plastik w wodę i... pistacje. 12-latek o maszynie, która rozwiązuje cztery globalne kryzysy
Materiały prasowe / Rysunek wykonała Anastazja Czechowska, 11 lat
wczoraj, 20:07

Moim wynalazkiem, który odmieniłby przyszłość naszą, a także naszej planety, byłaby maszyna, która zmieniałaby plastik i szkło w pistacje albo wodę lub niezwykły preparat, dzięki któremu drzewa rosłyby o wiele szybciej, do momentu, w którym będą odpowiednio duże. Dzięki temu udałoby nam się rozwiązać cztery skomplikowane problemy, które od dłuższego czasu gnębią ludzkość.

Po pierwsze, na Ziemi przestałyby zalegać materiały, które człowiek produkuje w ogromnej ilości, a one bardzo ciężko się rozkładają, dzięki czemu wielkie wyspy śmieci (niektóre z nich są wielkości Francji), które stanowią śmiertelne niebezpieczeństwo dla fauny morskiej, z kolei zwierzęta mylą plastik z pożywieniem lub zaplątują się w odpady. Szacuje się, że od tych śmieci umiera zawrotna liczba zwierząt.

2c65d4ba-6bb9-4dc5-98f0-3b142a24cbc8-39159085.jpg

Po drugie, światu przestałoby brakować pistacji, zielonych orzechów, które zanikają w wyniku zbyt dużego używania ich w wyrobach cukierniczych, zwłaszcza w dubajskiej czekoladzie.

Po trzecie, dzięki wodzie ludzie mogliby poprawić jakość lasów i parków poprzez wypełnienie mniejszych rzek lub strumyków, które coraz częściej wysychają, co dodatkowo sprzyjałoby florze i faunie, a także pomogłoby wielu ludziom, którzy dzięki widokom świeżych drzew czuliby się lepiej. Można by także pomóc krajom, które nie mają swobodnego dostępu do wody, poprzez stworzenie tam kanałów, które nawadniałyby zeschłą ziemię.

Po czwarte, gdyby drzewa szybciej rosły, byłoby o wiele mniej dwutlenku węgla, będącego głównym sprawcą globalnego ocieplenia, umierania raf koralowych w oceanach oraz topnienia lodowców, przez które w niedługim czasie Holandia, która leży w depresji (czyli poniżej 0 metrów nad poziomem morza), mogłaby całkowicie zatonąć. Niektóre obszary, na których rosną drzewa, są bardzo ważne dla wymierających zwierząt. Przykładowo orangutany (gatunek krytycznie zagrożony) są coraz rzadziej spotykane, ponieważ ludzie wycinają lasy będące ich środowiskiem naturalnym.

Niestety, nie sądzę, aby mój wynalazek mógł powstać, ponieważ wymagałoby to wynalezienia nieziemskiej technologii, pozwalającej na zamianę cząsteczek elementarnych. Aczkolwiek trudnością w tym procesie byłaby sama zamiana miejscami tych molekuł. Do tej pory naukowcy stworzyli sposób, w którym specjalnie do tego stworzone bakterie “pożerają” plastik, ale to wciąż nie jest to, o czym myślałem, by zajmował się mój wymarzony wynalazek.

Nie wiadomo także, czy w niedługim czasie nie pojawiłoby się zbyt wiele pistacji, które po pewnym czasie ludzie zaczęliby wyrzucać.

Karol Wilkowicz, 12 lat

5b9b03d6-08dc-4791-a85a-eafd7451a5e2-39159095.jpg
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.