Dziennik Gazeta Prawana logo
E-wydanie

Wandale niszczą, kluby wynajmują, a dzieci nie mają gdzie grać. Głos 11-latka w sprawie polskich boisk

Wandale niszczą, kluby wynajmują, a dzieci nie mają gdzie grać. Głos 11-latka w sprawie polskich boisk
Materiały prasowe / Rysunek wykonał Tomasz Hajdacki, 7 lat
wczoraj, 19:45

Moim marzeniem są boiska dla dzieci i młodzieży. Nie dla dorosłych, nie dla amatorskich drużyn, nie dla szkółek piłkarskich, których treningi trwają zazwyczaj do późna.

Często, gdy idę z przyjaciółmi pograć w piłkę, spotykam nieczynne boiska. Wiem, że robi się to częściowo ze względów bezpieczeństwa. Niszczone przez wandali boiska są zamykane kosztem dzieci, które nie mają gdzie pograć.

Chciałbym to zmienić, ponieważ uważam, że w Polsce powinny być miejsca zawsze dostępne dla dzieci.

Gdy przychodzę na boisko szkolne po lekcjach, jest ono zazwyczaj zajęte, ponieważ zostało wynajęte przez klub amatorski. Uważam, że te drużyny nie powinny tego robić, dlatego że jest to szkolne boisko, i dzieci, które chodzą do tej szkoły, mają prawo na nim grać.

Tak samo jest ze szkółkami piłkarskimi. One powinny mieć swoje własne miejsca do trenowania. Niestety nie mają, a uważam, że powinny je mieć.

Dorośli zastanawiają się, dlaczego w Polsce jest tak duża nadwaga lub otyłość. Odpowiedź jest prosta: dzieci nie mają gdzie się ruszać. Może chciałyby grać w piłkę, ale nie mają gdzie.

3f8c74fc-37d0-4ae5-88ea-88fa290bcbaa-39158922.jpg

Myślę, że temat uzależnienia dzieci od telefonów też powinien być poruszony. Dzieci odstawiłyby telefony na bok, gdyby nie to, że boiska są wiecznie zajęte.

Otwarte boiska na pewno przyniosłyby korzyści dla polskiego sportu, nie tylko dla piłki nożnej, ale i dla dyscyplin olimpijskich. Zauważyłem, że obecnie z każdą olimpiadą zdobywamy coraz mniej medali. Mielibyśmy ich więcej, gdyby dzieci mogły stale korzystać ze swoich szkolnych boisk.

Myślę, że piłka nożna ma wpływ na integrację, szczególnie między dziećmi.

Uważam, że więcej boisk to więcej szczęśliwych mieszkańców. Myślę, że nie tylko powinno się je otwierać, ale i budować nowe. Miasta będą bardziej atrakcyjne i dla mieszkańców, i dla turystów. Wszyscy będą traktować je nie tylko jako miejsca do grania w piłkę. Będą ośrodkami rekreacji i wypoczynku.

Moim marzeniem jest, aby powstały boiska nie tylko do grania w piłkę, ale też do koszykówki i siatkówki, aby miały też siłownie, ale przede wszystkim, aby były zawsze dostępne i blisko domu.

Zachęcam do budowania nowych i otwierania nieczynnych boisk. Uważam, że to bardzo dobry pomysł i powinno się go realizować.

Szymon Mazurek, 11 lat

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.