Członkowie Kapituły o konkursie i jego laureatach
Nauka powinna odpowiadać na pilne potrzeby
Konkurs „3W: Woda, Wodór, Węgiel” okazał się być wielkim sukcesem. Z perspektywy Sieci Badawczej Łukasiewicz to inicjatywa potwierdzająca potencjał wdrożeniowy prac młodego pokolenia polskich naukowców.
Ocena najlepszych prac licencjackich, magisterskich i inżynierskich dotyczących innowacyjnego wykorzystania wodoru, węgla i wody oraz prowadzenia gospodarki wodnej była wieloetapowa. Każdy z trzech członków Kapituły reprezentujący odpowiednio środowisko nauki, technologii i mediów wybierał pięć jego zdaniem najlepszych prac. Następnym etapem była wspólna dyskusja i zderzenie tych trzech perspektyw. Sam osobiście kierowałem się optyką Łukasiewicza, czyli oceną potencjału wdrożeniowego, a więc na ile dana praca niesie za sobą nie tylko walor naukowy, lecz także możliwości rozwojowe w zakresie komercjalizacji. Dziś nauka powinna bowiem odpowiadać na pilne potrzeby społeczne i ekonomiczne, które wynikają z aktualnych wyzwań. Cieszy więc takie podejście już na etapie przygotowania prac licencjackich, magisterskich i inżynierskich.
To, co mnie osobiście najbardziej ujęło, to wspólny mianownik, a więc pewien wyróżnik autorów i autorek najwyżej ocenionych prac. To ludzie, którzy nie boją się myśleć odważnie. Młode pokolenie naszych naukowców podejmuje problemy i poszukuje rozwiązań w skali globalnej, a nie tylko ograniczonej do Polski. To świadczy o potencjale kadrowym w zakresie rozwoju nowoczesnych technologii w Polsce. Dlatego też chętnie włączamy się i promujemy tego rodzaju inicjatywy jak projekt „3W: Woda, Wodór, Węgiel”. Mam również nadzieję, że wielu z jej uczestników będzie rozwijać swoje kariery w Łukasiewiczu, czyli w największej sieci badawczej w tej części Europy.
Ważne było nowatorskie i szerokie podejście
Bardzo trudno było wybrać najlepsze prace, ponieważ wiele z nich było na wysokim, wręcz wyróżniającym się poziomie. Widać, że młodym ludziom w dzisiejszych czasach zależy na realizacji tematów, które są w sferze ich wielkich zainteresowań. Oddają oni całe swoje serce, aby stworzyć coś interesującego, nieraz nawet może przełomowego. Ale to z pewnością zweryfikuje czas.
Przy wyborze laureatów kierowałem się przede wszystkim jakością uzyskanych i prezentowanych przez dyplomantów wyników badań eksperymentalnych. Należy podkreślić, że bardzo ważne było nowatorskie podejście do szeroko rozumianej tematyki 3W, wzajemne przenikanie się tych trzech składowych, czyli wodoru, wody i węgla, jest kluczowe do budowania jeszcze lepszego, bardziej przyjaznego dla nas otoczenia. Takie elementy zawierała zdecydowana większość prac, bardzo dojrzałych, chcę podkreślić, jak na etap życia tych młodych ludzi.
Konkurs, jak i sama idea 3W są niezwykle interesujące. To swego rodzaju wizja przyszłości, w której wszyscy odpowiedzialnie zarządzamy zasobami, jakimi dysponujemy, i w której dodatkowo systematycznie możemy podnosić jakość swojego życia, zużywając m.in. mniej energii oraz korzystając z odnawialnych zasobów. Konkurs pozwala ponadto młodym ludziom walczyć o swoje marzenia w duchu wzajemnej, zdrowej rywalizacji, a tym samym ulepszać środowisko, w którym żyjemy. Uważam, że jest niezwykle ważny i należy go kontynuować w przyszłości. Powinien na stałe wpisać się w kalendarz inicjatyw podejmowanych w duchu Idei 3W. Stwarza wielu młodym ludziom możliwość pokazania swoich niezwykle interesujących dokonań. To w przyszłości może dać im szansę współpracy z najlepszymi, czy to w sferze naukowej, czy biznesowej.
Idea 3W staje się już nie tylko czymś, co pozostaje w sferze marzeń, staje się czymś realnym, czymś, co możemy wzajemnie rozwijać dla lepszego, bardziej zrównoważonego świata. Każdy z nas dla budowania lepszej, otaczającej nas rzeczywistości, powinien te pojęcia identyfikować i starać się je rozwijać w swoim otoczeniu. Ci młodzi ludzie, laureaci nagród, już to robią, w związku z tym szanse ma też każdy z nas. I wybór należy do nas.
Rezultaty konkursu są bardzo optymistyczne
Nie brakuje nam młodych, ambitnych, dobrze wykształconych i kreatywnych ludzi, którzy chcą coś wnieść do dyskusji o technologiach przyszłości. O rozwiązaniach, które mają przyczyniać się do rozwoju gospodarczego i poprawy jakości życia, ale też być odpowiedzią na problemy, które przyniósł dotychczasowy postęp. I to jest idea, która najmocniej przyświeca naszemu konkursowemu przedsięwzięciu.
Osobiście najwyżej oceniałem te prace, które są czymś więcej niż opisem dotychczasowych badań i ich rezultatów, porządkującym naszą wiedzę na dany temat. Dostaliśmy wiele opracowań z komponentem teoretycznym i praktycznym. Autorzy stawiali hipotezy, zgłębiali literaturę, prowadzili własne badania, wyciągali interesujące wnioski. Brali pod uwagę efektywność proponowanych rozwiązań i analizowali możliwość ich zastosowania w gospodarce. Na takim ujęciu bardzo nam zależało. Sądzę, że wiele prac i badań będzie kontynuowanych. Niektóre mogą, a nawet powinny wzbudzić zainteresowanie biznesu. Rezultaty pierwszego konkursu są bardzo optymistyczne - zarówno dla polskiej nauki, jak i dla polskiej gospodarki. Muszę też przyznać, że bardzo wiele materiałów czytałem po prostu z ogromnym zainteresowaniem i z przyjemnością.
Przypomnę, że Dziennik Gazeta Prawna organizuje od wielu lat konkurs „Eureka! DGP - odkrywamy polskie wynalazki”. Biorą w nim udział uczelnie, instytuty badawcze, jednostki naukowe PAN oraz sieci badawcze. To jest doskonała okazja do analizy najlepszej polskiej myśli naukowej, która może służyć gospodarce i społeczeństwu. Projekt 3W jest naturalnym dopełnieniem tego przedsięwzięcia. W pierwszym przypadku przyglądamy się efektom pracy wybitnych naukowców, w drugim - efektom pracy tych, którzy do tego grona aspirują i którzy zapewne w wielu przypadkach niebawem w tym gronie się znajdą.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.