Dziennik Gazeta Prawana logo

Długa droga do zielonej zmiany

Długa droga do zielonej zmiany
nieznane / Fot. Mat. prasowe
30 stycznia 2023

Choć niemało się dzieje, jeśli chodzi o transformację energetyczną, tempo zmian mogłoby być dużo szybsze – wynika z dyskusji „Budując czystą energię – Polska na szlaku zielonej zmiany”

Era węgla w energetyce nie skończy się dlatego, że zabraknie surowca. Powodem będą zmieniające się technologie pozyskiwania energii. Czeka nas rewolucja, jaką 20 lat temu przeszła informatyka czy telekomunikacja – ocenił we wprowadzeniu do debaty poseł, dr inż. Marek Sawicki. Podkreślał przy tym znaczenie samowystarczalności energetycznej.

Pytanie o tempo tej rewolucji pozostaje otwarte. Mariusz Samordak, dyrektor zarządzający kierujący pionem ekologii, taksonomii i analiz w Banku Ochrony Środowiska, ocenił podczas dyskusji, że jeśli patrzymy na cele, jakie ma przed sobą Polska, Europa oraz cały świat, zielonych projektów jest za mało. Podkreślił, że banki są zainteresowane wspieraniem takich inwestycji.

– Do końca 2023 r. zakładamy zwiększenie wartości zielonych aktywów do 50 proc. w naszym portfelu kredytowym – powiedział Mariusz Samordak. Dodawał, że bank podpowiada swoim klientom działania prośrodowiskowe.

– Szanse na przyspieszenie stwarza dyrektywa CSRD o raportowaniu w zakresie zrównoważonego rozwoju. Jej wdrażanie zaczyna się jednak od dużych firm. Trzeba więc przekonać mniejsze, by do nich jak najszybciej dołączyły i postępowały jak one. Dlatego jako bank pomagamy inwestorom oceniać „zieloność” projektów – mówił przedstawiciel BOŚ.

Jeśli idzie o nowe technologie, kluczowe dla przyspieszenia transformacji energetycznej, to w ocenie Ryszarda Hordyńskiego, dyrektora ds. strategii i komunikacji w Huawei Polska, nadal jest to fotowoltaika. Dziś realizowana już w wydaniu na masową skalę, czyli w postaci farm.

– Innym rozwiązaniem, które nie jest jeszcze popularne w Polsce, ale rozwija się w krajach zabezpieczających się przed kryzysem energetycznym, są magazyny energii, dające możliwość jej przechowywania poza siecią. Realizujemy największy na świecie taki projekt, na 1,3 GW w Arabii Saudyjskiej – opowiadał Ryszard Hordyński.

Po stronie wyzwań wymienił kwestie związane z prawodawstwem.

– Moim zdaniem, przeszkadzają ciągle zmieniające się reguły gry, widać to zarówno na rynku konsumentów, jak i prosumentów. Ponadto inwestycje w zieloną energię mają długi okres zwrotu, więc nie mogą być narażane na ciągłe zmiany otoczenia regulacyjnego, gdyż ich po prostu nie będzie – wskazał.

Zwrócił też uwagę na brak rozwiniętej sieci ładowania pojazdów elektrycznych.

Na jeszcze inne wzywanie wskazał dr hab. Piotr Stankiewicz z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika, dyrektor Programu Przemysł w Fundacji Forum Energii, który podzielił się wynikami badań spółek giełdowych. Tylko ok. 24–25 proc. z nich składa raporty niefinansowe. Jeszcze gorzej to wygląda, jeśli przyjrzeć się realnym celom, np. redukcji emisji. Mniej niż 10 proc. zdefiniowało takie cele i określone działania, które do nich prowadzą.

Posłanka Urszula Pasławska, przewodnicząca sejmowej komisji ochrony środowiska, zasobów naturalnych i leśnictwa, stwierdziła, że jest szansa na zmiany, m.in. w związku z pracami nad liberalizacją przepisów dotyczących projektów wiatrowych. Stwierdziła, że dzisiaj kwestia energetyki odnawialnej jest być może niezrozumiała przez wielu polityków, inaczej jest w przypadku społeczeństwa.

– Każdy chce mieć przy domu biogazownię, obywatele chcą paneli fotowoltaicznych, a przedsiębiorca małe wiatraki. To, co się dzieje dzisiaj w Europie, w Polsce, to nie jest kwestia tego, że węgiel się skończy. Z jednej strony to cele klimatyczne, a z drugiej pragmatyczne spojrzenie przedsiębiorców i obywateli na te kwestie – powiedziała Urszula Pasławska.

Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.