Co zmieniła pandemia w życiu nastolatków
Podczas pandemii życie dorosłych i dzieci pod wieloma względami bardzo się zmieniło. Większość naszych codziennych aktywności musieliśmy przenieść do domowych wnętrz. Musieliśmy także znacznie ograniczyć kontakty towarzyskie. To sprawiło, że zaczęliśmy zwracać uwagę na rzeczy do tej pory mniej dla nas istotne i zwyczajnie zastanowić się nad tym, jak wypełnić długie samotne godziny.
Aby sprawdzić, jak zmieniło się życie moich rówieśników podczas pandemii, rozdałam im ankietę, w której zawarłam następujące pytania: Czy podczas pandemii odkryłeś nowe zainteresowania, zacząłeś uprawiać nowy sport? Czy pandemia wpłynęła na twoje samopoczucie? Jeśli tak, to w jaki sposób? Czy pandemia zmusiła cię do myślenia o innych? O kim myślałeś? Czy robiłeś coś dla innych? Czego najbardziej brakowało ci podczas pandemii? Za co najbardziej nie lubisz pandemii? Czy zdarzyło się coś pozytywnego w twoim życiu podczas pandemii? Czy cieszysz się z powrotu do szkoły? Uzyskałam 15 odpowiedzi zarówno od koleżanek, jak i kolegów.
Na pierwsze pytanie – Czy podczas pandemii odkryłeś nowe zainteresowania, zacząłeś uprawiać jakiś sport? – osiem osób odpowiedziało „nie”, a siedem „tak”. Wymieniano bardzo różne zainteresowania, takie jak wyrób biżuterii, malarstwo, projektowanie na komputerze, gra na instrumencie, fotografia, jazda na rowerze, jazda konna, jazda na deskorolce, karate, boks czy skakanie na skakance. Niektórzy podkreślali, że gdyby nie pandemia, nie zaczęliby robić tych wszystkich rzeczy.
Odpowiedzi na drugie pytanie – Czy pandemia wpłynęła na twoje samopoczucie? Jeśli tak to w jaki sposób? – były przeważnie twierdzące. Dominowało w nich związane z pandemią uczucie osamotnienia, smutku i rozdrażnienia, np. czułem się samotny; czułam się smutna i samotna; nudziło mi się; byłem o wiele bardziej smutny i mniej cieszyłem się życiem; czułem się smutny; czułam się samotna i brakowało mi spotkań. Część jednak osób przyznała, że obok negatywnych uczuć pojawiały się też pozytywne, takie jak radość i uczucie wolności, np. czułam się dobrze i byłam szczęśliwa; czułam się wolna, ale i trochę samotna; miałem wreszcie ciszę na zdalnym nauczaniu; czułem się źle, to znaczy, że byłem smutny i często się denerwowałem, a jednocześnie też wesoły, ponieważ byłem z rodziną.
Na trzecie pytanie – Czy pandemia zmusiła cię do myślenia o innych? O kim myślałeś? Czy robiłeś coś dla innych? – odpowiedzi były podzielone: sześć osób odpowiedziało „nie”, a dziewięć „tak”. Ci, którzy odpowiedzieli twierdząco, najczęściej myśleli o rodzinie, np. myślałem o wujku, który leżał w szpitalu; myślałem o całej rodzinie; bardzo często myślałem o moich dziadkach i w ogóle o innych; myślałem o dziadkach i nawet się z nimi spotykałem. Część osób dodatkowo robiła dziadkom zakupy. Jedna osoba podkreśliła, że dbała, aby dziadkowie się nie zarazili i dotrwali do szczepionki.
Na czwarte pytanie – Czego najbardziej brakowało ci podczas pandemii? – odpowiedzi były bardzo podobne. Prawie wszystkim brakowało spotkań ze znajomymi, np. brakowało mi spotkań z przyjaciółkami i znajomymi; najbardziej brakowało mi spotkań z kolegami; brakowało mi przyjaciół i rozrywki; brakowało mi kolegów; bardzo brakowało mi towarzystwa; brakowało mi wspólnych przerw; brakowało mi możliwości spędzenia czasu razem na różne sposoby np.: kina; brakowało mi mojej niewielkiej grupki przyjaciół; tęskniłem za spotkaniami ze znajomymi; najbardziej brakowało mi znajomych; brakowało mi możliwości przytulenia kogoś spoza rodziny; brakowało mi kontaktu w rzeczywistości. Jedna osoba stwierdziła, że nie brakowało jej niczego.
Na piąte pytanie – Za co najbardziej nie lubisz pandemii? – odpowiedzi różniły się. Niektórzy nie lubili pandemii za wszystkie ograniczenia, jakie przyniosła, inni za konieczność noszenia maseczki, utrzymywania dystansu społecznego czy nakaz siedzenia w domu, jeszcze inni za uniemożliwienie spotykania się i zamknięcie fajnych miejsc oraz za to, że wirus spowodował śmierć tak wielu osób.
Na pytanie szóste – Czy zdarzyło ci się coś pozytywnego podczas pandemii? – siedem osób odpowiedziało „nie”, a osiem „tak”. Wymieniano różne przyjemne wydarzenia, np.: dostałem chomika; miałam urodziny, ale tylko z mamą, tatą i siostrą; dostałem myszkę gamingową; zadbałam o wystrój pokoju; zacząłem opiekować się chomikiem; mimo zamknięcia w domach udawało mi się spotykać z rodziną, to były szczęśliwe chwile; rodzice zgodzili się na jazdę konną.
Na siódme, ostatnie pytanie – Czy cieszysz się z powrotu do szkoły? – 13 osób odpowiedziało twierdząco. Jedna stwierdziła, że tylko w połowie się cieszy, a jedna, że niechętnie wraca do szkoły, bo jest za duży hałas. Wszyscy jednak byli zadowoleni, że zobaczą się z kolegami, że mogą spotkać się z przyjaciółmi. Niektórzy podkreślali, że tęsknili za klasą, że wreszcie mogą pogadać w realnym świecie, zrobić razem piknik. Jedna osoba tęskniła za konkretnym nauczycielem.
Podsumowując te wszystkie wypowiedzi, można powiedzieć, że w odczuciu dwunastoletnich osób pandemia miała swoje złe, ale i dobre strony. Zła była samotność i smutek, zamknięcie w domu, brak spotkań ze znajomymi i rodziną, śmierć bliskich, a dobra była możliwość zajęcia się swoimi pasjami, zdobycie nowych umiejętności czy rzeczy, o których marzyło się od dawna. ©℗
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.