Rozwój oferty napędza rynek
Ubezpieczyciele rozwijają produkty odpowiadające obawom Polaków, silny akcent jest położony na polisy związane z życiem i ze zdrowiem
Jak pokazują badania, obawy Polaków dotyczą przede wszystkim życia i zdrowia – również bliskiej osoby, braku pieniędzy na leczenie poważnej choroby, a także ochrony domów, mieszkań i samochodów. Pandemia dodatkowo uświadomiła, jak istotne mogą być ubezpieczenia życiowe. Ma to swoje konsekwencje dla rynku ubezpieczeń.
Prywatne ubezpieczenia zdrowotne ma już niemal 5 mln Polaków, o 14 proc. więcej niż rok temu. Do ich rosnącej popularności przyczynia się fakt, że sprawdzają się w codziennym życiu, ułatwiając dostęp do specjalistów, przeprowadzenie badań diagnostycznych, profilaktykę. Mimo że cena tych ubezpieczeń w ostatnim roku odzwierciedla inflację i podwyżki w sektorze medycznym, to sprzedaż polis utrzymuje się na wysokim poziomie.
– Na ubezpieczenia zdrowotne Polacy wydali w 2022 r. o 33 proc. więcej niż w 2022 r., liczba ubezpieczonych także wzrosła i jest to wzrost dwucyfrowy. Warto dodać, że Polacy chętniej kupują polisy z szerokim zakresem ochrony, które oferują opiekę ambulatoryjną, badania, profilaktykę czy dostęp do leczenia szpitalnego i jednodniowych procedur szpitalnych – zaznacza Grzegorz Prądzyński, prezes zarządu Polskiej Izby Ubezpieczeń (PIU).
Dodaje, że w niektórych obszarach, w których ubezpieczenia mogą wesprzeć państwo i systemy ubezpieczeń społecznych, warto pomyśleć o specjalnych zachętach dla ludzi, którzy chcą się ubezpieczać.
– Mowa tu np. o zdrowiu. Żyjemy dłużej, trzeba zapewnić dłuższe życie w zdrowiu i skuteczne metody radzenia sobie z chorobami stylu życia. To stanowi bodziec do rozwoju dodatkowych ubezpieczeń zdrowotnych, które mają ogromny potencjał jako dodatkowe źródło finansowania opieki zdrowotnej. Zachęty mogą obejmować np. zwolnienia podatkowe dla tych, którzy kupują ubezpieczenia, lub dla pracodawców, którzy takie ubezpieczenia oferują swoim pracownikom – mówi prezes PIU.
Marcin Kulawik, prezes Allianz Polska, uważa, że w ubezpieczeniach na zdrowie i życie szansą na dalszy rozwój jest większa świadomość zdrowotna. Pomaga ona docierać z odpowiednią ofertą również do młodszej części społeczeństwa, która jest co prawda mniej liczna niż wcześniejsze pokolenia, ale ma wyższe oczekiwania co do bezpieczeństwa i zdrowia (wiąże się to też ze wzrostem zamożności). Niezmiennie bardzo ważną grupę stanowią osoby ubezpieczające siebie i najbliższych od różnych ryzyk zdrowotnych, wypadkowych oraz na życie. Są to często klienci bardzo lojalni i świadomi, oczekujący dopasowywania zakresów polis do swoich potrzeb z upływem lat, co potrafią robić agenci.
– Obserwujemy rosnącą potrzebę zabezpieczenia wynikającą ze wzrostu zachorowalności na nowotwory. Strach przed chorobą, coraz większa świadomość kosztów leczenia i jednocześnie odczuwalny dług zdrowotny jako pokłosie pandemii to dziś główne motywatory do sięgania po zabezpieczenie – wyjaśnia Aneta Podyma, prezes zarządu Unum Życie TUiR.
Informuje ona o coraz częstszym łączeniu ochrony na życie ze świadczeniami zdrowotnymi. Jak dodaje, oferta jest też aktualizowana, uwzględniając nowe ryzyka, m.in. choroby cywilizacyjne, nowotworowe, ale też kwestie związane ze zdrowiem psychicznym.
Generalnie Polacy wciąż poświęcają mniej uwagi ubezpieczeniom i mniej na nie wydają niż mieszkańcy krajów bardziej rozwiniętych. To oznacza, że wciąż istnieje przestrzeń do zagospodarowania.
PKO Ubezpieczenia stawia na rozwój oferty ubezpieczeń samodzielnych, czego konsekwencją są nowe propozycje w zakresie ochrony domu, ubezpieczeń komunikacyjnych czy właśnie na życie.
– Obecnie w fazie szerokiego pilotażu uruchomiliśmy nową ofertę ubezpieczenia na życie, która wkrótce będzie dostępna we wszystkich kanałach dystrybucji banku. PKO Życie to nowoczesne ubezpieczenie z możliwością elastycznego doboru zakresu oczekiwanej ochrony. Rozpoczęliśmy również prace koncepcyjne nad ubezpieczeniem majątkowym dla małych i średnich przedsiębiorstw – informuje Monika Olendzka, menedżer ds. rozwoju produktów w PKO Ubezpieczenia, z grupy PKO Banku Polskiego.
Uniqa, która jest silna w segmencie masowym, teraz chce skupić się także na bardziej zamożnych klientach.
– Dla przykładu w tym roku powołaliśmy dedykowaną spółkę UNIQA Automotive, dzięki której chcemy mocniej zaistnieć u dealerów nowych aut – tam, gdzie nasi klienci kupują droższe samochody. Będziemy też np. mocniej rozwijać indywidualne ubezpieczenia na życie, gdzie dotąd stawialiśmy w większym stopniu na polisy grupowe. Kolejny priorytet dotyczy biznesu korporacyjnego. Chcemy w większym stopniu skupiać się na mikrofirmach oraz małych i średnich przedsiębiorstwach. Czyli być tam, gdzie tak naprawdę jest środek ciężkości naszej gospodarki – mówi Maciej Krzysztoszek, rzecznik prasowy UNIQA Polska.
Marcin Kulawik zwraca uwagę na pole do rozwoju w ubezpieczeniach majątkowych. Tu ważne jest uświadamianie klientów o zwiększonym ryzyku szkód wynikających ze zmian klimatu, w tym huraganów, gwałtownych burz itp.
– Szansą dla nas jest też uwzględnianie w ubezpieczeniach zmian w zakresie mobilności oraz doradzanie klientom w zakresie efektywności energetycznej domów i mieszkań. Trudnym segmentem rynku są ubezpieczenia komunikacyjne, gdyż jest on miejscem silnej, często nieracjonalnej konkurencji cenowej, która potem odbija się czkawką w postaci dużych wzrostów składek. To zadanie dla naszej branży, żeby ustabilizować ten rynek poprzez adekwatną wycenę ryzyka i dopasowywanie składki do samochodu i kierowcy, co ułatwia nam dostęp do baz punktów karnych, mandatów i wykroczeń drogowych. Z kolei bardzo wdzięcznym segmentem rynku, ze względu na wysoką świadomość klientów, są ubezpieczenia turystyczne – uzupełnia Marcin Kulawik.
Wdrażanie nowych produktów zapowiada też Warta. Chodzi o uprawy rolne, ubezpieczyciel zapowiada też dalszy rozwój systemów sprzedaży i taryfikacji.
Jak mówi Jarosław Parkot, prezes zarządu TUiR Warta, nowoczesne technologie oraz innowacyjne rozwiązania pozwalają na indywidualną wycenę składki, opartą na kilkuset parametrach, bazujących zarówno na danych wewnętrznych, jak i zewnętrznych. W ubezpieczeniach na życie firma skupia się na produktach ochronnych ze składką regularną, wchodząc w kolejne obszary rynku. Przykładem tego jest rozpoczęcie sprzedaży grupowych ubezpieczeń zdrowotnych dla sektora MŚP.
– W bieżącym roku planujemy wzmocnić nasze działania w zakresie dotarcia do młodszego klienta, dalszy rozwój oferty produktowej, szczególnie w zakresie ubezpieczeń grupowych, oraz automatyzację procesów przyśpieszających obsługę klienta i wypłatę świadczeń – uzupełnia Jarosław Parkot.
Obecny rok powinien przynieść dalszy rozwój produktów związanych z cyberzagrożeniami czy rozwojem technologicznym. W branży słychać obawę, że innowacyjnym i elastycznym działaniom może przeszkodzić sztywne regulowanie wszystkich aspektów działalności ubezpieczeniowej. Nikt nie neguje potrzeby ochrony klientów, pytanie tylko, czy nadmierna standaryzacja i ochrona nie wpłyną na ograniczenie oferty, a klientocentryzm – na skokowy wzrost kosztów działalności ubezpieczeniowej. ©℗
PA
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.