Dziennik Gazeta Prawana logo

Wiedza oznacza odpowiedzialne zadłużanie

17 listopada 2023

Edukacja ma kluczowe znaczenie dla odpowiedzialnego pożyczania. Zdobycie wiedzy na temat zarządzania finansami pozwala na świadome podejmowanie decyzji, akceptację ryzyka i konsekwencji zadłużenia, a tym samym zmniejsza ryzyko wpadnięcia w spiralę zadłużenia

Według Indeksu oceny edukacji finansowej Polaków 2023, zrealizowanego na zlecenie KRUK, aż 45 proc. Polaków uważa, że popadanie w długi jest konsekwencją słabej edukacji finansowej w kraju. Odmiennego zdania jest 16 proc. ankietowanych, a 39 proc. nie umie wskazać jednoznacznej odpowiedzi. To wskazuje, jakie znaczenie ma edukacja finansowa w Polsce. Największą potrzebę rozwoju kompetencji w tym zakresie wykazują młode osoby, pomiędzy 18. a 24. rokiem życia (56 proc.). Największą grupę, która nie widzi takiej potrzeby, stanowią natomiast osoby powyżej 55 lat.

– Na popadanie w długi wpływ może mieć wiele czynników, m.in. nawyki i predyspozycje, umiejętność zarządzania swoimi finansami, wiedza ekonomiczna, ale też umiejętność racjonalnego podejścia do wydatków. Długi mogą być też konsekwencją nieoczekiwanych zdarzeń losowych, które dotknąć każdego i wynikać z różnych kwestii, z nieoczekiwanie wysokiej inflacji, a zatem też ogólnego wzrostu cen, co może wpłynąć na zdolność terminowego regulowania wcześniej zaciągniętych zobowiązań, z utraty pracy, choroby i wielu innych czynników. We wspomnianym wyżej badaniu 34 proc. ankietowanych odpowiedziało, że zdecydowanie przypadek, pech, nieoczekiwana sytuacja życiowa mogą wpłynąć na popadnięcie w zadłużenie – opowiada Agnieszka Salach, rzeczniczka prasowa KRUK.

Od najmłodszych lat

Jak powinna zatem wyglądać edukacja finansowa? Aż 56 proc. Polaków uważa, że każdy powinien o nią zadbać we własnym zakresie – tak wynika z Indeksu oceny edukacji finansowej Polaków 2023. W drugiej kolejności Polacy wskazali, że za edukację ekonomiczną powinny być odpowiedzialne szkoły średnie oraz podstawowe (kolejno 50 proc. i 37 proc.), a także rodzina (37 proc.). Powinna ona zatem się odbywać wielotorowo, zarówno w domu, jak i w szkole, już od najmłodszych lat.

– Najlepsze efekty przynosi nauka przez praktykę, dlatego doskonałym narzędziem w budowaniu świadomości finansowej u dzieci jest kieszonkowe. Dziecko będzie mogło samo zarządzać oszczędnościami i obserwować konsekwencje swoich decyzji – mówi Agnieszka Salach.

Poza tym rodzice powinni być dla swoich pociech przykładem. Dzieci są doskonałymi obserwatorami i często naśladują swoich rodziców. Widać to również w przypadku tzw. wyuczonej bezradności, kiedy to problem zadłużenia przechodzi z pokolenia na pokolenie.

– Dlatego rodzice i opiekunowie powinni tłumaczyć i pokazywać pociechom, że zachcianki można spełniać tylko wtedy, kiedy wszystkie inne zobowiązania są już uregulowane, a odłożone kieszonkowe na to wystarczy. Każdy zakup, jakiego rodzic dokonuje w obecności swoich pociech, powinien mieć uzasadnienie. Warto o tym też rozmawiać – mówi Agnieszka Salach.

Dzięki rozmowie dziecku będzie łatwiej zrozumieć, że pieniądze to efekt ciężkiej pracy rodziców czy opiekunów. Dlatego warto angażować dzieci w dyskusje o domowym budżecie, a zacząć można choćby od wspólnego układania list zakupów. To wspaniałe ćwiczenie świadomości finansowej.

Jeśli chodzi o szkoły, to w przypadku najmłodszych uczniów doskonałym rozwiązaniem na poszerzanie wiedzy jest poświęcenie godziny wychowawczej na wspólne ćwiczenia, wykłady i zabawę. Podobnie możemy uzupełnić kompetencje nastolatków, którzy dopiero na tym etapie w programie nauczania mają przedmiot dotyczący podstaw przedsiębiorczości.

– Ponadto niektóre firmy finansowe i zarządzające wierzytelnościami udostępniają za darmo materiały edukacyjne, webinary, scenariusze lekcji, gry, a nawet komiksy, które mogą wesprzeć we wprowadzaniu dzieci w świat finansów. Nauka wcale nie musi być nudna – podkreśla Agnieszka Salach.

Zadania dla biznesu

Marcin Czugan, prezes Związku Przedsiębiorstw Finansowych w Polsce, podziela opinię, że edukacja finansowa powinna być prowadzona od najmłodszych lat i skupiać się m.in. na zasadach odpowiedzialnego pożyczania. Każdy powinien mieć świadomość, że zobowiązania finansowe należy spłacać.

– Dlatego w ZPF prowadzimy działania edukacyjne, które mają przybliżyć młodzieży kwestie dotyczące zadłużania się. Przykładem mogą być dni otwarte w firmach windykacyjnych zrzeszonych w ZPF – dodaje.

Również badania Kantar, wykonane na zlecenie IPF Group, właściciela Provident Polska, nie pozostawiają wątpliwości co do tego, że edukacja finansowa powinna zaczynać się w szkole. Aż 7 na 10 Polaków wskazało w nich, że chce wprowadzenia obowiązkowej edukacji finansowej do szkół ponadpodstawowych, a 57 proc. dostrzega taką potrzebę już w szkołach podstawowych. Jednocześnie, 6 na 10 ankietowanych twierdzi, że firmy z branży finansowej również powinny prowadzić działania z zakresu edukacji finansowej, a 48 proc. widzi ich rolę we włączaniu finansowym.

– Z punktu widzenia Providenta bardzo istotna jest informacja, że prawie połowa Polaków zauważa rolę instytucji finansowych w inicjowaniu działań na rzecz edukacji oraz włączenia finansowego. Firma od 25 lat spełnia te cele, realizując wiele działań na rzecz integracji finansowej grup wykluczonych oraz osób niewidzialnych z perspektywy rynku. Nie da się tego osiągnąć bez rzetelnej edukacji na temat finansów – mówi Karolina Łuczak, rzeczniczka Provident Polska, zwracając uwagę na to, że w badaniach niemal Połowa Polaków stwierdziła, że dotychczasowa formalna edukacja finansowa nie dała im wiedzy, którą mogliby wykorzystać w praktyce, np. podczas korzystania z usług finansowych. O wąskim zakresie wiedzy, jaki zapewnił im system edukacji, mówi co trzeci badany – przy czym wśród osób w wieku od 18 do 34 lat ten odsetek jest znacząco wyższy i wynosi 42,7 proc. Z kolei w pełną wiedzę system edukacji finansowej wyposażył zaledwie 3 proc. ankietowanych.

– Tymczasem zdaniem 68 proc. ankietowanych wysoki poziom edukacji finansowej zapobiega wykluczeniu finansowemu. Możemy zauważyć, że ta świadomość rośnie wraz z wiekiem – wśród przedstawicieli najmłodszej grupy uważa tak niecałe 50 proc., a w najstarszej już 83 proc. – mówi Karolina Łuczak. – Co ciekawe, częściej uważają tak osoby, które w ciągu ostatniego roku pożyczały pieniądze od instytucji finansowej. Różnica w stosunku do tych, którzy pożyczali pieniądze od innych podmiotów, wynosi 16,7 pkt proc. – dodaje. ©

Jak Polacy oceniają swój poziom wiedzy i umiejętność zarządzania domowymi finansami?
Jak Polacy oceniają swój poziom wiedzy i umiejętność zarządzania domowymi finansami?
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.