Udana kampania cukrownicza w Krajowej Grupie Spożywczej S.A.
Podczas kończącej się właśnie kampanii cukrowniczej udało nam się skupić rekordową liczbę buraków cukrowych i wyprodukować 1 mln t cukru – mówi Marek Zagórski, prezes zarządu Krajowej Grupy Spożywczej
Panie prezesie, zakończyli państwo i podsumowali kampanię cukrową 2023/2024. Czy można ją uznać za udaną?
Zdecydowanie tak. Mamy powody do zadowolenia i satysfakcji z wykonanej pracy. Od razu chcę podkreślić, że bez zaangażowania i doświadczenia naszych pracowników oraz bardzo dobrej współpracy z plantatorami nie mielibyśmy tyle powodów do zadowolenia. Udało się skupić rekordową liczbę buraków cukrowych i wyprodukować 1 mln t cukru. Ubiegłoroczne plony buraka cukrowego charakteryzowały się wysoką zawartością cukru, która wyniosła średnio 16,4 proc.
Największym sprzymierzeńcem rolników, ale też największym ich wrogiem, jest pogoda, na którą nie mamy wpływu. Jak to wyglądało w 2023 r.?
To prawda, że pogoda ma ogromny wpływ na uprawy rolnicze. Aby buraki szybko zgromadziły jak największe ilości cukru, musi być ciepło i słonecznie. Taka była miniona jesień. Wrzesień był ciepły i suchy. Dopiero w drugiej połowie października i na początku listopada wystąpiły intensywne opady deszczu. Aż do przełomu listopada i grudnia temperatura utrzymywała się powyżej 0 st. C. Generalnie można powiedzieć, że kopanie i odbiór buraków do połowy listopada przebiegały bez zakłóceń. Późniejsze pogorszenie pogody, czyli nie tylko spadek temperatury, ale też duże opady deszczu i śniegu w znacznym stopniu utrudniały kopanie buraków i ich odbiór z pól. Co więcej, z uwagi na duże mrozy, w części rejonów – na przełomie listopada i grudnia – zostały przerwane zbiory buraków, a ich wznowienie było możliwe dopiero po powrocie dodatnich temperatur.
Doprecyzujmy więc – kiedy dokładnie rozpoczęła się kampania?
6 września w Cukrowni Werbkowice. Następnie do skupu przystąpiły Cukrownie Kruszwica i Malbork (7 września), Cukrownie Nakło oraz Krasnystaw (11 września), Cukrownia Dobrzelin i Kluczewo (12 września). Do 11 stycznia oddziały skupiły ponad 7,3 mln t buraków cukrowych. Średnio kampania cukrownicza w spółce wynosi 118 dni. Przy czym najdłużej pracowała Cukrownia Kluczewo, a najkrócej Cukrownia Krasnystaw.
A jak wygląda to z perspektywy opłacalności?
Obecne ceny buraka cukrowego gwarantują nie tylko zwrot z uprawy, lecz także zysk dla plantatora. Jeśli więc pada pytanie o opłacalność, to z pełną odpowiedzialnością mogę powiedzieć, że uprawa buraków cukrowych to działalność rolnicza, która przynosi zysk. Plantatorzy dostarczający buraki do Krajowej Grupy Spożywczej S.A. w 2023 r. otrzymają zapłatę za buraki kontraktowane o zawartości cukru 16 proc. w kwocie netto nie mniejszej niż 46,5 euro/t. Na to składa się cena podstawowa, która wynosi 45 euro/t i świadczenie gwarantowane w kwocie 1,5 euro/t, która jest zaliczką na poczet świadczenia dodatkowego powiązanego z ceną cukru.
Z iloma plantatorami obecnie współpracuje Krajowa Grupa Spożywcza S.A.?
To grupa ok. 15 tys. osób. Nie będzie przesadą, jeśli powiem, że dobra współpraca z plantatorami jest jednym z fundamentów działalności Grupy. Przykładamy ogromną wagę do tego, by te relacje opierały się na zaufaniu i solidnych fundamentach. Plantatorzy mają być nie tylko dostawcami środków do produkcji. Spółka chce zapewnić im kompleksową pomoc – czyli np. zaopatrywać ich w środki do produkcji rolnej, nawozy, nasiona itd. Tego dotyczy także zapewnienie konkurencyjnej oferty handlowej rolniczych środków produkcji, zapewnienie wysokiej jakości obsługi, wsparcia agrotechnicznego oraz profesjonalnego doradztwa i dostępu do informacji. To polityka, której celem jest zbudowanie synergii we współpracy z polskimi producentami rolnymi, a tym samym skonstruowanie dobrej oferty dla klientów.
partner
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.