Magazyny wzmacniają markę Polski i kondycję gospodarki
Branża TSL generuje nawet 7 proc. polskiego PKB, jak pokazują dane GUS. Polska stała się regionalnym hubem logistycznym, a nowe magazyny wpisują się w istniejącą infrastrukturę oraz przyczyniają się do jej rozwoju
Rynek magazynowy ma duże znaczenie dla rozwoju polskiej gospodarki. Nie tylko wspiera efektywność logistyki, lecz także przyciąga zagranicznych inwestorów czy przyczynia się do rozwoju sektora e-commerce.
– To, jakim jest czynnikiem wzrostu, widać w przypadku wybranych konkretnych polskich gmin, które stały się rozpoznawalnymi hubami logistycznymi. Przykładem są Gądki k. Poznania, Stryków k. Łodzi czy Błonie, Pruszków oraz Janki w okolicach Warszawy – tłumaczy Maciej Kotowski, dyrektor w dziale badań rynku w JLL, i zaznacza, że te gminy charakteryzują się m.in. wyjątkowo niską stopą bezrobocia ze względu na miejsca pracy wygenerowane przez firmy wynajmujące powierzchnie w okolicznych magazynach. Zapewniają one także znaczne wpływy dla lokalnych samorządów (np. z CIT), co pozwala na dalszy rozwój infrastruktury, z której korzystają mieszkańcy.
Od nowych dróg do doświadczeń w e-commerce
– Rozwój sektora magazynowego oznacza setki nowych miejsc pracy – najpierw na etapie budowy inwestycji, a następnie po oddaniu jej do użytku i przekazaniu w ręce najemcy. Nowa nieruchomość magazynowa oznacza też udogodnienia pracujące na poprawę lokalnej infrastruktury – budowę dodatkowych dróg, przystanków komunikacji miejskiej, uporządkowanie zaniedbanych często nieużytków, a nawet rekultywację gruntów – zauważa Damian Kołata, partner, head of Industrial & Logistics Agency Poland, head of e-commerce CEE w Cushman & Wakefield, i dodaje, że wiele nowych obiektów magazynowych to wzrost liczby bezpośrednich inwestycji zagranicznych i wzmacnianie gospodarczej marki Polski na arenie międzynarodowej.
Oddziaływanie nieruchomości magazynowych ma szerszy zakres. Przykładem może być synergia tego sektora z handlowym i poprawą doświadczeń zakupowych polskich konsumentów, zwłaszcza w kontekście dynamicznie rosnącego rynku e-commerce. Jak wynika z raportu Cushman & Wakefield „Quo vadis e-commerce”, najbardziej obiecującą lokalizacją do prowadzenia operacji e-commerce w CEE jest Polska, która odpowiada też w regionie za ponad połowę obrotu generowanego w tym segmencie handlu.
– Wypracowanie tak dobrych rezultatów nie byłoby jednak możliwe bez realizacji nieruchomości magazynowych przeznaczonych dla handlu online i firm logistycznych. Mówimy tu zarówno o liczących ponad 100 tys. mkw. obiektach, jak i o mniejszych budynkach zlokalizowanych w obrębie największych miast – zauważa Damian Kołata.
Gigantyczny wzrost
Tylko w ciągu ostatniej dekady całkowite zasoby magazynowe wzrosły z 8,2 mln mkw. do 34 mln mkw. To skok, który uczynił Polskę jednym z największych hubów logistycznych w regionie, śmiało konkurujących z największymi rynkami magazynowymi w Europie Zachodniej. Pod względem dynamiki rynku możemy się porównywać z największymi, czyli Niemcami, Wielką Brytanią i Holandią. Ponadto pod względem popytu, który od stycznia do września przekroczył 3,8 mln mkw., uplasowaliśmy się drugim miejscu w Europie, zaraz za rynkiem niemieckim (4,0 mln mkw.).
– Kluczowym czynnikiem w procesie rozwoju sektora były modernizacje i rozwój infrastruktury drogowej w kraju. Działki inwestycyjne w pobliżu nowych dróg szybkiego ruchu szybko zostały zaadaptowane przez deweloperów na centra dystrybucyjne o zasięgu krajowym lub międzynarodowym. Transformacja sektora magazynowego objęła kilka kluczowych etapów. Niemniej jednak pierwszy boom inwestycyjny, który przekształcił Polskę w ważny kraj tranzytowy, był związany z przyciągnięciem takich firm jak Amazon i Zalando. To one zbudowały tutaj swoje centra dystrybucyjne obsługujące całą Europę – tłumaczy Anna Głowacz, dyrektor działu powierzchni przemysłowych i logistycznych, AXI IMMO.
Kolejnym kamieniem milowym dla sektora okazała się pandemia COVID-19, która dodatkowo przyspieszyła rozwój handlu internetowego i wzmocniła znaczenie magazynów, co wpłynęło na zwiększenie popytu na powierzchnie logistyczne blisko dużych aglomeracji.
– To w tym okresie całkowita aktywność najemców zbliżyła się lub przekroczyła 6 mln mkw. w każdym roku. Dzięki nowoczesnym magazynom i rosnącej powierzchni magazynowej Polska zyskała status centrum logistycznego dla międzynarodowych firm, co zwiększa jej atrakcyjność inwestycyjną, wspiera rozwój eksportu, skraca globalne łańcuchy dostaw i umacnia rolę kraju jako lidera logistyki w Europie Środkowo-Wschodniej – twierdzi Anna Głowacz.
Polski rynek magazynowy jest jednym z najszybciej rozwijających się w Europie, a co za tym idzie – oferuje nowoczesne zasoby o wysokim standardzie technicznym.
Jak zauważa Maciej Kotowski, aż 54 proc. istniejących zasobów stanowią obiekty wybudowane w ciągu ostatnich pięciu lat. Nowoczesne i wysokiej jakości zaplecze jest bardzo istotne dla rozwoju wielu branż. Potwierdzeniem istotnego wpływu na szeroko rozumiany wzrost gospodarczy Polski są m.in. inwestycje przemysłowe firm z różnych sektorów, np. fabryka pomp ciepła Bosch czy zakład produkcyjny Mercedes-Benz w gminie Jawor.
W dłuższej perspektywie wzrostom notowanym przez sektor magazynowy będzie sprzyjać m.in. budowa strategicznych w skali Europy korytarzy transportowych. Przykładem jest Via Carpatia, prowadząca z Kłajpedy na Litwie, przez Wschodnią Polskę, Słowację, Węgry, Rumunię i Bułgarię, aż do greckich Salonik.
– Co więcej, ten drogowy korytarz to szansa na przyciągnięcie do Polski Wschodniej cennych inwestycji zagranicznych, które będą pracować na zmniejszanie dysproporcji ekonomicznych między wschodem a zachodem kraju i na zakończenie narracji o Polsce A i B – podsumowuje Damian Kołata.
PAO
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu