Dziennik Gazeta Prawana logo
E-wydanie

Co dzieci wiedzą o pieniądzach?

Co dzieci wiedzą o pieniądzach?
30 maja 2025
Ten tekst przeczytasz w 6 minut

Czy dzieci rozmawiają o pieniądzach? Tak! Choć jednak nie wszystkie... A na jakie tematy dotyczące pieniędzy najczęściej rozmawiają z rodzicami lub opiekunami? Głównie są to tematy o oszczędzaniu, w drugiej kolejności o cenach, rzadziej o konieczności zapłacenia rachunków i o budżecie domowym, a najrzadziej dzieci poruszają temat pożyczania i oddawania. A przecież już sześcioro na dziesięcioro trzecioklasistów ma za sobą przykre doświadczenia z osobami, które nie oddały im pożyczonych rzeczy.

Tak wynika z badania wiedzy finansowej dzieci, zainicjowanego przez firmę KRUK S.A. – lidera rynku zarządzania wierzytelnościami w Polsce – a przeprowadzonego przez fundację Ogólnopolski Operator Oświaty. Wyniki badania pokazują, jak duża grupa najmłodszych Polaków rozmawia i jest zainteresowana tematyką dotyczącą finansów, skąd czerpie o nich wiedzę i z czym kojarzą im się pieniądze.

Zdecydowana większość naszych pociech wie już sporo o finansach i coraz rzadziej na pytanie „skąd się biorą pieniądze?” pada odpowiedź: ze ściany, czyli z bankomatu. Już pięciolatki chętnie rozmawiają na temat pieniędzy, chociaż, jak pokazało badanie, 13 proc. z nich nie rozmawia o pieniądzach w ogóle. Jest to zrozumiałe, bo w tym wieku wiele pojęć związanych z finansami jest zwyczajnie za trudnych, to jednak brak jakichkolwiek informacji o pieniądzach u blisko 6 proc. starszych dzieci, zwłaszcza trzecioklasistów, budzi zdziwienie i obawy o to, jak w przyszłości poradzą sobie w codziennym życiu z planowaniem finansów.

Najpierw rodzice, potem szkoła, bajki i książki

Aż trzy czwarte przedszkolaków i dzieci w wieku wczesnoszkolnym czerpie wiedzę o pieniądzach od rodziców i rodziny. Nawet pięciolatki zdobywają pierwsze informacje o finansach ‒ troje na czworo dzieci w tym wieku rozmawia o nich ze swoimi najbliższymi.

Drugim (po rodzicach i opiekunach) najpopularniejszym źródłem wiedzy o podstawach ekonomii jest dla najmłodszych przedszkole, a potem szkoła. Blisko 14 proc. pięciolatków i 35 proc. sześciolatków rozmawia o finansach w przedszkolu. W szkole temat pieniędzy porusza 37 proc. pierwszoklasistów, 55 proc. drugoklasistów i 54 proc. trzecioklasistów.

fa8ade4d-de77-4d57-829f-a0d8677c65cf-38497814.jpg
Badanie wiedzy finansowej zrealizowane przez fundację Ogólnopolski Operator Oświaty dla KRUK S.A. wśród przedszkolaków (5 i 6 lat) i uczniów klas 1–3. Badanie przeprowadzone w dniach 16–30 września 2024 roku, metoda: CAPI, n = 695

Blisko jedna trzecia wszystkich badanych dzieci uczy się podstaw ekonomii z bajek i filmów. ‒ To źródło wiedzy wyraźnie zyskuje na znaczeniu wraz z wiekiem dzieci. Tylko 10 proc. pięciolatków zadeklarowało, że o pieniądzach dowiaduje się z filmów i bajek, podczas gdy taką samą odpowiedź wskazało już ponad 38 proc. trzecioklasistów ‒ mówi Bartłomiej Dwornik z fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty. ‒ To ważny sygnał dla rodziców, aby uważnie kontrolować, jakie postawy i zachowania są promowane w oglądanych przez dzieci przekazach ‒ podkreśla ekspert.

Nieco rzadszym źródłem wiedzy finansowej najmłodszych są książki, dzięki którym w świat pieniędzy zagłębia się co piąte dziecko. Widać natomiast, jak to źródło wiedzy traci na znaczeniu na przełomie II i III klasy szkoły podstawowej. ‒ Może to wynikać z tego, że mniej więcej w tym czasie rodzice przestają czytać dzieciom, a ich pociechy sięgają po własne lektury lub przestają czytać ‒ tłumaczy Bartłomiej Dwornik. ‒ Dlatego wykorzystanie innych atrakcyjnych i interaktywnych źródeł wiedzy ekonomicznej dla dzieci może być skutecznym sposobem na przekazywanie wartościowych informacji – dodaje.

Oszczędzanie jest najważniejsze

Wśród najczęściej poruszanych tematów w rozmowach z dziećmi o pieniądzach jest oszczędzanie ‒ rozmawia o nim łącznie aż 65 proc. dzieci ze wszystkich grup wiekowych. A co ciekawe, temat ten traci na znaczeniu wraz z pójściem dzieci do szkoły.

223d5b15-ff21-4669-bad8-b4dbc9aeae92-38497910.jpg

Na drugim miejscu (42 proc.) są rozmowy o cenach produktów i usług, a wraz z dorastaniem zainteresowanie dzieci cenami rośnie. Wśród pięciolatków co czwarty rozmawia o tym, co i ile kosztuje, natomiast wśród trzecioklasistów ‒ już co drugi ankietowany. Wniosek? Można stwierdzić, że samodzielność finansowa dzieci zaczyna się na przełomie II i III klasy szkoły podstawowej.

Rachunki, opłaty i budżet domowy – choć są często tematami poruszanymi podczas szkolnych zajęć i ćwiczeń – nie są dla dzieci atrakcyjne. Rozmawia o nich tylko co trzeci uczeń I i II klasy i zaledwie co czwarty trzecioklasista. W tym wieku widać już, że większe zainteresowanie budzą własne finanse i wyzwania z nimi związane.

A pożyczanie i oddawanie?

Pożyczanie i oddawanie są tymi obszarami wiedzy finansowej, które w pierwszych latach edukacji są poruszane w najmniejszym stopniu. Zaledwie jedno na czworo dzieci ma wiedzę na temat pożyczania, a jedno na pięcioro – oddawania pożyczonych rzeczy lub pieniędzy.

‒ To bardzo ważna informacja, w kontekście potrzeby uczenia dzieci dobrych nawyków, które będą procentować w przyszłości i budować w nich odpowiedzialność finansową ‒ mówi Agnieszka Salach, rzeczniczka prasowa KRUK S.A. ‒ Częstotliwość rozmów na temat pożyczania pieniędzy rośnie z wiekiem dzieci, co może mieć związek m.in. z kieszonkowym, które przynajmniej część dzieci otrzymuje od swoich najbliższych. Dzieci wczesnoszkolne zaczynają zabierać kieszonkowe na zakupy w szkolnym sklepiku i zdarza im się je sobie wzajemnie pożyczać ‒ tłumaczy Agnieszka Salach.

Zwraca przy tym uwagę, że z oddawaniem pieniędzy bywa jednak różnie. ‒ Przykre doświadczenia z odzyskaniem pożyczonych przedmiotów lub pieniędzy ma już sześcioro na dziesięcioro trzecioklasistów. To o połowę więcej niż w młodszych klasach ‒ podkreśla ekspertka KRUKa. Jej zdaniem wyniki badań jednoznacznie dowodzą, jak ważne jest uczenie dobrych nawyków i pokazywanie, jakie mogą być konsekwencje związane z nieoddawaniem pożyczonych rzeczy. ‒ Analogiczne sytuacje zdarzają się przecież również w dorosłym życiu i one także nie powinny stanowić tematu tabu, tylko prowadzić do rozmów o nich, chociażby z wierzycielami ‒ dodaje Agnieszka Salach, rzeczniczka prasowa KRUK S.A.

‒ Rola rodziców w edukacji finansowej dzieci jest kluczowa. Są oni wzorem do naśladowania, dlatego warto, abyśmy też zwracali uwagę na nasze postawy i zachowania dotyczące podejścia do finansów. Warto też otwarcie rozmawiać z dziećmi o finansach, wspólnie z nimi planować wydatki, angażować w zakupy czy pozwalać na samodzielne decyzje dotyczące kieszonkowego. Dzieci są doskonałymi obserwatorami i odbiciem swoich rodziców. Zadbajmy więc o to, aby dawać pociechom dobry przykład – podsumowuje Bartłomiej Dwornik z fundacji Ogólnopolski Operator Oświaty.

Badanie Wiedzy Finansowej dzieci zostało przeprowadzone przez fundację Ogólnopolski Operator Oświaty z inicjatywy KRUK S.A. wśród przedszkolaków (5 i 6 lat) i uczniów szkół podstawowych z klas 1–3, których rysunki zilustrowały e-booka o pożyczaniu i oddawaniu. Badanie jest częścią projektu „Uczymy się OOO finansach z KRUK S.A.”, wpisanego na listę inicjatyw edukacyjnych Roku Edukacji Ekonomicznej w Polsce

partner

9c249132-5b95-4e58-b34a-092c5e9d9967-38498024.jpg
Dziękujemy za przeczytanie artykułu!
Źródło: Dziennik Gazeta Prawna

Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.

Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.