Rosną zarobki ekspertów od ESG
Dyrektywa CSRD, inne regulacje oraz oczekiwania napędzają zapotrzebowanie na specjalistów ESG. Tymczasem liczba ekspertów jest ograniczona, zwłaszcza że mile widziane jest coś więcej niż tylko sama wiedza o regulacjach czy normach
– Już od czasu ogłoszenia, że dyrektywa o sprawozdawczości w zakresie zrównoważonego rozwoju (CSRD) będzie obowiązującym prawem, wzrosło zapotrzebowanie na specjalistów zajmujących się tą tematyką – mówi Lilia Tereshchenko, wiceprezes Gremi Personal. Dodaje, że firmy notowane na giełdzie mają już w swoich zespołach niezbędnych ekspertów. Nie brakuje ich też wśród blisko 400 podmiotów, które przystąpiły do Karty Różnorodności Forum Odpowiedzialnego Biznesu. Te, jak zauważa Lilia Tereshchenko, dbają o to, by mieć w swoich zespołach specjalistów do spraw DEI, czyli od zarządzania procesami prowadzącymi do budowania kultury różnorodności, równego traktowania oraz inkluzywności (diversity, equity, inclusion), choć nie jest to obowiązkowe.
– Możliwe, że wkrótce się to zmieni, bo jednym z zapowiadanych przez rząd elementów strategii migracyjnej mają być obowiązkowe programy w firmach pomagające w adaptacji cudzoziemców – zauważa Lilia Tereshchenko.
Szczyt dopiero nadejdzie
Dyrektywa CSR nakłada na firmy konkretne obowiązki, od nowej strategii do raportowania niefinansowego. W ofertach pracy coraz częściej pojawiają się hasła związane ze zrównoważonym rozwojem.
– Szacuje się, że obowiązek raportowania za rok 2025 obejmie kilka tysięcy firm w Polsce. Tymczasem nowe regulacje i wymogi są dosyć skomplikowane. Wdrożenie procedur raportowania jest wymagającym projektem, zabierającym co najmniej kilka miesięcy wytężonej pracy. Tak więc zapotrzebowanie zarówno na ekspertów ESG, jak i osoby, które w tym kierunku dopiero się rozwijają, będzie w Polsce bardzo wysokie – ocenia Karolina Lis, senior director w Hays Poland, i dodaje, że już dziś popyt ten przekracza dostępność takich ekspertów na rynku, a szczyt zainteresowania pracodawców prawdopodobnie wciąż jest przed nami.
Jak pokazuje najnowszy raport ManpowerGroup z końca 2024 r., 26 proc. polskich przedsiębiorstw jest na etapie planowania formalnej strategii ESG, a 22 proc. już ją ma. Zobowiązania z tym związane wdrożyło 17 proc. przedsiębiorstw znad Wisły, 38 proc. jest w trakcie wdrażania ESG w organizacji, a 36 proc. wstępnie planuje działania. To ma przełożenie na plany w zakresie zatrudnienia. Tyle że jest to niełatwe.
– Rynek pracy wchłonął na początku specjalistów zajmujących się szeroko pojętym ESG – w pierwszej kolejności z wykształceniem prawniczym, ekonomicznym czy finansowym. W tym konkretnym przypadku wystarczały kursy albo studia podyplomowe powiązane tematycznie z dyrektywą – komentuje Lilia Tereshchenko.
Obecnie, jak zauważa Mateusz Żydek, rzecznik prasowy, lider zespołu komunikacji Randstad.pl, ekspertów ESG wciąż poszukują przede wszystkim duże międzynarodowe korporacje. Najczęściej chodzi o pojedyncze role w firmie, związane z nadzorem i raportowaniem obszaru zrównoważonego rozwoju w polskich oddziałach do centrali. Rzadziej tworzone są całe zespoły ESG. Jeśli tak się dzieje, to raczej w dużych państwowych spółkach lub w firmach konsultingowych, które rozwijają swoje kompetencje z obszaru zrównoważonego rozwoju, by rozszerzać portfolio usług i wspierać firmy niemające w planach tworzenia zespołów ekspertów. Przedstawiciel Randstad.pl ocenia, że wakatów w obszarze ESG w Polsce jest około pół tysiąca, z każdym rokiem przybywa ich kilkanaście, a nawet kilkadziesiąt.
W opinii Piotra Sulerzyckiego, dyrektora w Michael Page Property & ESG, największe zapotrzebowanie na specjalistów ESG notuje się w branżach budowlanej i deweloperskiej. Wynika to z tego, że rosną wymagania dotyczące certyfikatów takich jak BREEAM oraz LEED i z konieczności osiągnięcia neutralności klimatycznej budynków do 2050 r. Wysokie zapotrzebowanie obserwowane jest również w sektorze finansowym. Banki i inne instytucje coraz częściej promują zrównoważony rozwój, finansując projekty spełniające standardy ekologiczne i wymagając od klientów stosowania odnawialnych źródeł energii oraz redukcji emisji CO2. Do tego grona należy wliczyć także firmy technologiczne. Aktywnie szukają one menedżerów mających dużą wiedzę w kwestiach efektywności energetycznej i gospodarki obiegu zamkniętego. Ich zadaniem jest projektowanie zielonych, czystych technologii.
Najbardziej cenione kompetencje
Wśród poszukiwanych pracowników są zarówno eksperci od koordynacji działań ESG, jak i specjaliści zajmujący się wdrażaniem w przedsiębiorstwie strategii zrównoważonego rozwoju i ochrony środowiska, społecznej odpowiedzialności w biznesie (CSR) i ładu korporacyjnego oraz kierownicy, których celem jest wyszukiwanie nowoczesnych rozwiązań, tworzenie strategii ich implementacji oraz raportowanie ESG.
– Firmy najczęściej poszukują ekspertów, którzy nie tylko dogłębnie rozumieją zagadnienia związane ze zrównoważonym rozwojem, lecz także potrafią skutecznie wdrażać te zasady w strukturach organizacji. Samo przygotowanie teoretyczne czy wykształcenie w tematyce ESG nie wystarczą. Pracodawcy oczekują konkretnego doświadczenia i umiejętności przekładania wizji na konkretne rozwiązania – informuje Karolina Lis.
W szczególności poszukiwane i cenione są umiejętności analityczne. Specjaliści ESG muszą być w stanie analizować duże zasoby interdyscyplinarnych danych i wskaźników, aby poprawnie szacować wpływ działalności firmy na środowisko i społeczeństwo, a także oceniać jakość zarządzania.
Ważne jest też, aby eksperci byli zaznajomieni z międzynarodowymi standardami raportowania oraz mieli wiedzę z zakresu prawa i znali regulacje oraz standardy ESG.
– Jednym z najbardziej istotnych wymagań jest znajomość standardów z zakresu raportowania zrównoważonego rozwoju. Chodzi o takie standardy, jak Global Reporting Initiative, Sustainability Accounting Standards Board czy International Integrated Reporting Council. Oznacza to także znajomość nowych regulacji związanych z wejściem w życie dyrektywy CSRD – wylicza Mateusz Żydek.
Ponieważ rolą specjalisty ESG jest także uzyskiwanie potrzebnych informacji z różnych źródeł w organizacji, istotne są również umiejętności komunikacyjne i dotyczące pracy projektowej. Ponadto w organizacjach międzynarodowych warunkiem koniecznym jest biegłość w języku angielskim.
– W rekrutacjach na stanowiska ESG bardzo ważne są zdolności interpersonalne niezbędne do efektywnej współpracy z różnymi działami w organizacji, budowania konsensusu i motywowania zespołów do działania na rzecz zrównoważonego rozwoju – zaznacza Karolina Lis i dodaje, że obecnie na rynku jest bardzo mało kandydatów, którzy łączą wszystkie wymienione kompetencje, wiedzę i adekwatne doświadczenie. Oczekiwany w nadchodzących miesiącach dynamiczny wzrost zainteresowania ekspertami może dodatkowo utrudnić pozyskiwanie kandydatów.
– Dziś taka rekrutacja zajmuje około miesiąca, ale wkrótce czas realizacji może się wydłużyć – wyjaśnia Karolina Lis.
Dlatego też wiele firm inwestuje w rozwój kompetencji i wiedzy z zakresu zrównoważonego rozwoju u swoich pracowników, tak aby docelowo wyłonić osoby odpowiedzialne za ESG w organizacji. Na takie przebranżowienie najczęściej decydują się pracownicy działów finansowych i prawnych lub osoby specjalizujące się w relacjach inwestorskich.
Trend wzrostowy
To wszystko sprawia, że w zarobkach specjalistów w dziedzinie ESG wyraźnie widać trend wzrostowy. O specjalistów z doświadczeniem, dłuższym stażem i wysokimi kompetencjami trzeba dodatkowo zawalczyć np. atrakcyjnymi wynagrodzeniem i warunkami zatrudnienia.
Jak mówi Karolina Lis, w minionym roku płace urosły średnio o 10–20 proc. Obecnie ekspert o profilu finansowo-prawnym miesięcznie zarabia ok. 11–18 tys. złotych brutto. Z kolei osoba zajmująca analogiczne stanowisko w sektorze produkcyjnym lub energetycznym, a więc z niezbędnym bardziej technologicznym zestawem kompetencji, np. związanych z wyliczaniem śladu węglowego, może liczyć na wynagrodzenie sięgające poziomu nawet 25 tys. złotych brutto.
– Do najlepiej płatnych stanowisk należy Sustainability/ESG Director, któremu dziś trzeba zapłacić 30–50 tys. zł brutto, oraz Sustainability/ESG Advisor, którego praca wyceniana jest na 25–40 tys. zł brutto. W obu przypadkach nastąpił wzrost maksymalnego wynagrodzenia o 5 tys. zł. Spodziewamy się, że wynagrodzenia będą rosły wraz z zapotrzebowaniem na ekspertów – przewiduje Piotr Sulerzycki.
PAO
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone.
Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję.
Wpisz adres e-mail wybranej osoby, a my wyślemy jej bezpłatny dostęp do tego artykułu