Bez chipów fabryki aut staną
przemysł
Pod koniec września rząd Holandii – pod dużym naciskiem USA – zdecydował się przejąć kontrolę nad mającą siedzibę w holenderskim Nijmegen firmą Nexperia, jednym z największych producentów półprzewodników / AP/East News
Wraca widmo ogromnego kryzysu na rynku półprzewodników, co może mocno uderzyć w europejską branżę motoryzacyjną
Maroš Šefčovič, unijny komisarz ds. handlu i bezpieczeństwa gospodarczego, rozmawiał wczoraj o tych zagrożeniach z przedstawicielami chińskiego rządu. Groźba powtórki wielkiego kryzysu z dostępem do chipów jak w czasie pandemii COVID-19, co skutkowało m.in. zastojami w produkcji aut w Europie, jest bowiem całkiem realna. O ile wtedy przyczyny kłopotów były ściśle powiązane z sytuacją zdrowotną, o tyle teraz ich powodem są tarcia geopolityczne. Pod koniec września rząd Holandii – pod dużym...
Chcesz zobaczyć pełną treść artykułu?

