wydanie cyfrowe

Piekło Ołeniwki

786668_big_photo_image
Demonstracja rodzin obrońców Azowstalu po ataku na więzienie w Ołeniwce, Kijów, 30 lipca 2022 r. / fot. Valentyn Ogirenko/Reuters/Forum / Forum
Zniszczony budynek, w którym zginęli ukraińscy jeńcy, nie był przeznaczony do przetrzymywania ludzi. To był magazyn albo hangar. Skoro kogoś tam przenieśli, był w tym ukryty cel
Dla Jewhena, przedsiębiorcy z Mariupola, 120. kolonia była kolejnym, choć najdłuższym etapem zniewolenia. To tam jego losy przecięły się z losami kilkuset jeńców z pułku Azow, z których 53 zginęło w ubiegłotygodniowym ataku na jeden z budynków. Wszystko wskazuje, że był on zaplanowaną z zimną krwią rosyjską zbrodnią wojenną. Jewhena rosyjska inwazja zastała w Kijowie. Po kilku tygodniach postanowił wrócić do rodzinnego Mariupola, częściowo już wtedy okupowanego. Zatrzymali go na drodze...

Chcesz zobaczyć pełną treść artykułu?
* jeśli posiadasz wykupioną e-prenumeratę
Nasz serwis wykorzystuje wyłącznie najnowsze technologie, aby zapewnić użytkownikowi najwyższą jakość usług. Prosimy o zaktualizowanie przeglądarki, aby poznać pełne możliwości naszego serwisu. Pobierz Microsoft Edge, aby korzystać z serwisu.