wydanie cyfrowe

Taniej w czwartek, drożej w piątek

780985_big_photo_image_photo_image
PKP Intercity liczy, że zmiana cennika zachęci m.in. do spontanicznych wyjazdów / fot. Patryk Ogorzałek/Agencja Wyborcza.pl / Agencja Wyborcza.pl
Wzorem tanich linii lotniczych czy Flixbusa przewoźnik kolejowy wprowadza dynamiczną taryfę, w której cena biletu zależy od popytu. Celem jest m.in. wypełnienie pociągów, które wożą powietrze
Zmiana, która wchodzi dziś w życie, dotyczy dawnych pociągów pośpiesznych, czyli ekonomicznych połączeń kategorii TLK i IC. PKP Intercity ma ich najwięcej. W skrócie – polega na tym, że dotychczasowy system zniżek zostanie zastąpiony innym, opartym na całkiem odmiennych zasadach. Po pierwsze – znika oferta „Wcześniej”, która gwarantowała podróżnemu, że przy kupowaniu biletu z wyprzedzeniem zawsze będzie miał określoną zniżkę. Przykładowo: do trzech tygodni przed odjazdem za podróż można było...

Chcesz zobaczyć pełną treść artykułu?
* jeśli posiadasz wykupioną e-prenumeratę
Nasz serwis wykorzystuje wyłącznie najnowsze technologie, aby zapewnić użytkownikowi najwyższą jakość usług. Prosimy o zaktualizowanie przeglądarki, aby poznać pełne możliwości naszego serwisu. Pobierz Microsoft Edge, aby korzystać z serwisu.